Iran zaatakował w Katarze. Pożar kluczowego obiektu, attaches muszą opuścić kraj

Świat

Iran zaatakował najważniejszą instalację gazową Kataru. Według katarskich władz, pożar który został już ugaszony wyrządził znaczne szkody. Obiekt Ras Laffan należący do QatarEnergy dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w LNG. W reakcji na ataki, Katar nakazał irańskim attaches opuszczenie kraju.

Trzy wysokie pochodnie gazowe z płomieniami na tle morza i statku-cysterny LNG.
Wikimedia Commons
Terminal w Ras Laffan

"Obrona cywilna opanowała pożar w Ras Laffan. Nie ma informacji o rannych" – podało irańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w komunikacie.

Atak Iranu w Katarze. Attaches wezwani do opuszczenia kraju

Władze katarskie przekazały, że pożar spowodował "znaczne" szkody. Spółka QatarEnergy opublikowała oświadczenie, w którym potwierdziła, że "​​miasto przemysłowe Ras Laffan było dziś wieczorem celem ataków rakietowych". Zapewniono, że na miejsce zostały wezwane zespoły szybkiego reagowania kryzysowego. Wszyscy pracownicy zostali odnalezieni i nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.

 

ZOBACZ: Amerykański generał o wojskach USA w Polsce. "Są kluczowe" nie tylko dla NATO

 

Z powodu ataków Iranu, Katar uznał w środę dwóch attaches ambasady Iranu - wojskowego i ds. bezpieczeństwa - za personae non gratae i polecił im oraz ich pracownikom opuścić kraj w ciągu 24 godzin. MSZ Kataru ostrzegło, że jeśli Iran będzie kontynuował "wrogie" działania, to Katar będzie zmuszony podjąć dodatkowe kroki, aby się bronić.

 

Wcześniej agencja Reutera informowała, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą, że instalacje LNG w Ras Laffan są ewakuowane w związku z ostrzeżeniem Iranu, iż jest to jeden z celów, które zostaną zaatakowane "w najbliższych godzinach".

 

Obiekt Ras Laffan, należący do QatarEnergy, dostarcza około jednej piątej globalnego zaopatrzenia w skroplony gaz ziemny (LNG). W 2025 roku QatarEnergy wyeksportował 80,97 mln ton LNG

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Pogorzelski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie