Wołodymyr Zełenski odpowiada na groźby Iranu. "Nie boimy się"
Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraińcy nie pierwszy raz słyszą groźby. Wcześniej Iran groził Ukrainie atakami, jeśli Kijów zdecyduje się pomóc Izraelowi. - Nie boimy się takich przekazów - podkreślił ukraiński przywódca.

Wołodymyr Zełenski odniósł się do zapowiedzi Teheranu, według której Ukraina może stać się "uzasadnionym celem" ataków Iranu. W ocenie prezydenta tego rodzaju oświadczenia nie są niczym nowym, ponieważ od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny i inwazji Rosji, Ukraińcy słyszą groźby regularnie.
- Nie boimy się takich przekazów. Żyjemy z nimi codziennie od co najmniej czterech lat, a w rzeczywistości nawet dłużej, od 12 lat - wskazał Zełenski w wywiadzie dla izraelskiej telewizji i24NEWS.
Mówiąc o perspektywie 12 lat, prezydent nawiązał do konfliktu z Rosją po aneksji Krymu i wschodnich części terytorium Ukrainy w 2014 roku.
Iran grozi Ukrainie. Scenariusz eskalacji konfliktu?
W wywiadzie dla izraelskiej telewizji Zełenski podkreślił również, że Rosja pomaga Iranowi. Zaznaczył przy tym znaczenie przekazania technologii dronów bojowych. Wskazał ponadto, że współpraca obu państw jest szersza, bo w dronie zniszczonym na Bliskim Wschodzie znaleziono części pochodzące z Rosji.
ZOBACZ: Miliardowy koszt wojny w Iranie. Biały Dom potrzebuje zastrzyku gotówki
Wcześniej Ibrahim Azizi, szef irańskiej komisji parlamentarnej ds. bezpieczeństwa narodowego, zagroził Ukrainie atakami, oskarżając Kijów o pomoc Izraelowi w dostarczaniu dronów - zaznacza ukraińska telewizja TSN.
Stacja powołuje się też na ustalenia dziennikarza Witalija Portnikowa, według którego groźby Iranu dotyczące ataków rakietowych mogą być elementem szerszego scenariusza eskalacji, będącego próbą rozszerzenia bliskowschodniego konfliktu na Europę Środkową.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej