Iran szuka dyplomacji z USA. Donald Trump odmówił negocjacji

Świat

Iran próbował nawiązać kontakt dyplomatyczny z administracją Donalda Trumpa, lecz prezydent odmówił negocjacji - podała stacja CNN. Administracja USA nie jest przekonana co do faktycznej władzy nowego najwyższego przywódcy Iranu, Modżtaby Chameneiego. Sami Irańczycy zaprzeczają doniesieniom o bezpośredniej komunikacji w ostatnich dniach.

Donald Trump siedzi przy biurku, gestykulując podczas wypowiedzi.
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Prezydent USA Donald Trump

Przedstawiciele Iranu w ostatnich dniach zwrócili się bezpośrednio do członków administracji Donalda Trumpa, próbując otworzyć kanał dyplomatyczny, ale prezydent powiedział, że nie chce teraz negocjować - podała w poniedziałek telewizja CNN, powołując się na urzędników Białego Domu.

 

- Prezydent powiedział, że chce rozmawiać, ale nie w tym momencie, bo chce, by operacja Epicka Furia była kontynuowana z niesłabnącą siłą - przekazał jeden z rozmówców CNN, odnosząc się do trwającej od 28 lutego operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.

 

ZOBACZ: Trump żąda wsparcia sojuszników. "Jeśli nie pomogą, NATO czeka bardzo zła przyszłość"

 

Niektórzy sojusznicy USA na Bliskim Wschodzie również powiedzieli Białemu Domowi, że mogą pomóc w mediacjach na temat irańskiego programu nuklearnego i potencjalnego zakończenia wojny, ale ich propozycje też na razie zostały odrzucone. Jak wytłumaczyło źródło, administracja nie chce na razie negocjować, bo nie jest przekonana, że nowy najwyższy przywódca Modżtaba Chamenei "rzeczywiście sprawuje władzę".

Wojna w Iranie. Donald Trump: Nawet nie znamy ich przywódców

Wcześniej w poniedziałek serwis Axios, powołując się na anonimowe źródła, podał, że w ostatnich dniach ponownie ustanowiono kanał bezpośredniej komunikacji między wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem i szefem MSZ Iranu Abbasem Aragczim. Irański minister, który według amerykańskiej strony próbował skontaktować się z Witkoffem, zaprzeczył, by utrzymywał z nim jakikolwiek kontakt w ostatnich dniach.

 

"Mój ostatni kontakt z panem Witkoffem miał miejsce zanim jego pracodawca podjął decyzję o zabiciu dyplomacji poprzez kolejny nielegalny atak wojskowy na Iran. Wszelkie odmienne twierdzenia wydają się mieć na celu wyłącznie wprowadzenie w błąd handlarzy ropą i opinii publicznej" - napisał Aragczi w serwisie X.

 

ZOBACZ: "Nie powstrzymamy się od pomsty". Nowy przywódca Iranu zabrał głos

 

Prezydent USA powiedział w poniedziałek, że Irańczycy rozmawiają ze stroną amerykańską i chcą zawrzeć porozumienie, lecz - jak uznał - nie są jeszcze na to gotowi. Dodał też, że nie wie, kto rządzi Iranem. - Nawet nie znamy ich przywódców. Wszyscy ich przywódcy nie żyją. Nie wiemy, z kim mamy do czynienia - kontynuował. - Są ludzie, którzy chcą negocjować. Nie mamy pojęcia, kim są - dodał.

 

Odnosząc się do nowego przywódcy, podkreślił, że wiele osób mówi, iż jest "bardzo oszpecony, że stracił nogę". Jak zaznaczył, niektórzy mówią, że jest ciężko ranny, a inni - że nie żyje. - Nikt nie mówi, że jest w stu procentach zdrowy - kontynuował Trump. - W ogóle go nie widzieliśmy. Może to być spowodowane wieloma czynnikami. Nie wiemy, czy żyje, czy nie. Nikt go nie widział, to jest niespotykane - ocenił.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie