Dzień wolny w całym kraju. Nietypowy sposób na walkę z kryzysem
Zmagająca się z kryzysem paliwowym Sri Lanka wprowadza czterodniowy tydzień pracy dla szkół i instytucji publicznych. Dniem wolnym będzie środa. Kraj zmaga się z niedoborami paliwa po blokadzie cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku dostaw ropy i gazu. Sri Lanka nie jest jedynym krajem, który wprowadza niekonwencjonalne rozwiązania.

Na nietypowy sposób oszczędzania paliwa wpadły władze Sri Lanki, które ogłosiły, że każda środa będzie świętem dla publicznych instytucji. Wyspa zmaga się z niedoborami po tym, jak 28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran.
ZOBACZ: Bliski Wschód w naftowym ogniu. Największy kryzys paliwowy od 1973 roku
- Musimy przygotować się na najgorsze, ale mieć nadzieję na najlepsze - powiedział prezydent Sri Lanki Anura Kumara Dissanayake podczas nadzwyczajnego spotkania z wysokimi urzędnikami.
Sri Lanka. Wolny dzień jako sposób walki z kryzysem paliwowym
Nowy czterodniowy tydzień pracy na Sri Lance będzie praktykowany również przez szkoły i uczelnie wyższe. Jak jednak podkreśliła BBC, nie wpłynie na funkcjonowanie krytycznych usług, jak sektor zdrowia.
Urzędnicy cytowani przez BBC podkreślili, że wybrali środę jako dzień wolny, gdyż nie chcieli, aby instytucje były zamknięte przez trzy dni z rzędu, jak miałoby to miejsce, gdyby zdecydowano się na piątek.
ZOBACZ: Nie tylko ropa. Sytuacja w Iranie może uderzyć w globalny rynek stali
Na Sri Lance na kierowców czeka obowiązkowa rejestracja w tzw. National Fuel Pass, który racjonuje ilość paliwa, jaką można kupić. To wywołało niezadowolenie wśród niektórych mieszkańców kraju, którzy uważają, że normy paliwa - 15 litrów dla samochodów prywatnych i pięć litrów dla motocykli - są zbyt niskie.
Kluczowy szlak dostarczania ropy i gazu - cieśnina Ormuz - jest blokowana przez Iran, co sprawia, że w regionie Azji panuje kryzys. BBC zauważyła, że prawie 90. proc. tych surowców przepływających przez cieśninę, zmierzało do krajów azjatyckich.
Kryzys paliwowy w Azji. Nietypowe sposoby innych krajów
Sri Lanka nie jest osamotniona, jeśli chodzi o "zaciskanie pasa". Przykładowo w Tajlandii rząd zachęca obywateli, aby zamienili garnitury na koszulki z krótkim rękawkiem, zmniejszając w ten sposób użycie klimatyzacji. Z kolei w Mjanmie samochody mogą jeździć tylko co dwa dni, w zależności od numerów rejestracyjnych pojazdu.
ZOBACZ: Ropa naftowa gwałtownie zdrożała, panika na rynkach. Trump: Niska cena za pokój
Bangladesz przyspieszył wprowadzenie ramadanu na uniwersytetach i wprowadził planowane przerwy w dostawach prądu. Na Filipinach rządowe instytucje nakazały swoim pracownikom, aby pracowali zdalnie przez minimum jeden dzień w tygodniu.
Wietnam zachęca obywateli, aby ci pozostawali w domach, po to, by oszczędzać paliwo. Rząd wezwał także ludzi do "jazdy na rowerze, wspólnych tras, korzystania z transportu publicznego oraz ograniczania korzystania z prywatnych pojazdów, gdy nie jest to konieczne".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej