Setki ofiar izraelskiej ofensywy na Liban. Rannych zostało tysiące osób

Świat

W wyniku izraelskich ataków zginęło 850 osób - przekazało w niedzielę libańskie ministerstwo zdrowia. Siły Izraela wtargnęły do Libanu na początku wybuchu wojny z Iranem. Oficjalnie z powodu ataków rakietowych Hezbollahu.

Zniszczone budynki mieszkalne z widocznymi szczątkami i gruzami na pierwszym planie, słońce przebijające się przez chmury nad ruinami.
AP/Hassan Ammar
Ruiny zabudowań w Libanie po izraelskich atakach

W oświadczeniu ministerstwa, cytowanego przez agencje AFP, podano, że wśród ofiar śmiertelnych było 66 kobiet, 107 dzieci i 32 pracowników służby zdrowia, a 2105 innych osób zostało rannych.

 

Nie ma jednak wiarygodnych informacji dotyczących liczby zgładzonych bojowników Hamasu i Hezbollahu. Władze w Bejrucie nie potwierdzają izraelskich doniesień na ten temat.

Izrael nie chce negocjować z Libanem

Izrael poinformował w niedzielę, że nie planuje bezpośrednich rozmów z Libanem w celu zakończenia wojny, dzień po tym, jak libański urzędnik poinformował, że Bejrut przygotowuje delegację do negocjacji z Izraelem.

 

Zapytany przez dziennikarzy, czy Izrael planuje takie rozmowy, minister spraw zagranicznych Gideon Saar odpowiedział stanowczo: "Nie".

 

ZOBACZ: Izrael odpowiada na ostrzał z Libanu. Uderzenia na cele Hezbollahu, są ofiary

 

W sobotę libański urzędnik poinformował agencję AFP, że trwają przygotowania do potencjalnych negocjacji z Izraelem, ale Bejrut oczekuje na "izraelskie zobowiązanie do zawieszenia broni".

Izrael zaatakował Liban. Zemsta za atak Hezbollahu

Izrael rozpoczął ofensywę w Libanie po tym, jak 2 marca Hezbollah przypuścił ataki, by pomścić zabójstwo najwyższego przywódcy Iranu. Władzie w Bejrucie i organizacje praw człowieka twierdzą, że około 800 tys. osób zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

 

Wojsko Izraela poinformowało, że w piątek rano uderzyło w most nad rzeką Litani, argumentując, że jest on wykorzystywany przez bojowników Hezbollahu do przemieszczania się między północą a południem Libanu. Wojsko nie przedstawiło jednak żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń.

 

ZOBACZ: Izrael informuje o nowych atakach. Żołnierze w pobliżu granicy

 

Reuters zauważył, że w ten sposób Izrael po raz pierwszy przyznał się do ataku na infrastrukturę cywilną podczas ataków w Libanie.


- Rząd Libanu będzie ponosił rosnące koszty poprzez niszczenie infrastruktury i utratę terytorium, dopóki Hezbollah nie zostanie rozbrojony - zapowiedział minister obrony Israel Katz na spotkaniu z wysokimi rangą oficerami, cytowany przez swoje biuro prasowe.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie