"Zmowa UE i Kijowa". Viktor Orban zdradza swoje obawy
Zmowa między Unią Europejską a Ukrainą jest oczywista, a jej celem jest zmiana obecnego rządu na Węgrzech - twierdzi obecny premier tego kraju Viktor Orban. Wypowiedział się też na temat ropy i gazu z Rosji, bez których - w jego ocenie - "UE nie będzie w stanie przezwyciężyć obecnego kryzysu".

Na łamach "Die Welt" premier Węgier Wiktor Orban stwierdził, że między UE a Kijowem jest "zmowa", której celem ma być doprowadzenie do porażki jego partii w kwietniowych wyborach parlamentarnych.
Tłumaczył, dlaczego Węgry nie chcą pozwolić na udzielenie Ukrainie unijnej pożyczki opiewającej na kwotę 90 mld euro. - Wspierać państwo, które stanowi egzystencjalne zagrożenie dla obywateli węgierskich z powodu zamknięcia rurociągu Przyjaźń - demokratycznie wybrany rząd Węgier nie ma do tego podstaw, możliwości, nie ma prawa - przekonywał.
Viktor Orban o handlu z Rosją: Bez tego UE nie przezwycięży kryzysu
Znany z przychylności wobec Moskwy węgierski przywódca odniósł się do kwestii rosyjskiego gazu i ropy. Zaznaczył, że Waszyngton "już negocjuje" z Kremlem i zawiesza sankcje narzucone na import rosyjskiej ropy przez Indie.
- Bruksela Wręcz przeciwnie, nie chce słyszeć o zawieszeniu sankcji wobec rosyjskich operatorów energii. Jednak bez taniej rosyjskiej ropy i gazu nie będziemy w stanie przezwyciężyć tego kryzysu - stwierdził.
ZOBACZ: Trump zachwycony Orbanem. Mówi o "nowych szczytach" i że "może zrobić to ponownie"
Dalej pytał, dlaczego Bruksela sądzi, że cierpliwość Europejczyków, którzy od czterech laty płaca coraz więcej za energię jest nieograniczona?- I tolerują fakt, że na ołtarzu wojny, której nie da się wygrać, niegdyś potężny przemysł europejski jest niszczony - stwierdził.
"Nikt nam nie będzie mówił". Szef MSZ Węgier o ropie z Rosji
Kwestię zakupu przez Węgry energii poruszył też szef tamtejszej dyplomacji Peter Szijjarto. "Nikt nam nie będzie mówił, gdzie powinniśmy, a gdzie nie powinniśmy kupować ropy naftowej, i nikt nas nie zmusi do kupowania ropy drożej niż dotychczas" - napisał w piątek na platformie X.
Zarzucił państwom bałtyckim, że od dawna "tańczą tak, jak im zagra prezydent Ukrainy" i podkreślił, że Węgry "nie ulegną szantażowi" Wołodymyra Zełenskiego.
ZOBACZ: Orban mówił o upadku Ukrainy. "To byłaby katastrofa dla Węgier"
"Rodziny w wielu europejskich krajach płacą trzy albo cztery razy więcej za media niż węgierskie gospodarstwa domowe. Będziemy bronić niższych kosztów energii i będziemy bronić naszej suwerenności!" - napisał Szijjarto.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej