Groźny incydent przed Pałacem Prezydenckim. Policjanci ruszyli na pomoc

Polska

Dramatyczne sceny podczas manifestacji przed Pałacem Prezydenckim. Jeden z uczestników nagle osunął się na ziemię. Z pomocą natychmiast ruszyli mundurowi, którzy do czasu przyjazdu karetki opiekowali się mężczyzną. Jak się okazało, u poszkodowanego doszło do ataku epilepsji.

Tłum ludzi trzymających polskie flagi na placu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. W tle widoczny pomnik konny.
Polsat News
Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas manifestacji przed Pałacem Prezydenckim

Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 14.00 na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.

 

Przed gmachem Pałacu Prezydenckiego odbywały się w tym czasie dwa spontaniczne zgromadzenia publiczne: jedno wyrażające sprzeciw wobec weta prezydenta dla ustawy o SAFE, a drugie wymierzone przeciwko samemu programowi SAFE.

Warszawa. Uczestnik demonstracji nagle zasłabł. Błyskawiczna reakcja mundurowych

W pewnym momencie jeden z manifestantów stracił przytomność i upadł na bruk. Policjanci, którzy znajdowali się w pobliżu, natychmiast przerwali działania porządkowe, by udzielić mężczyźnie pomocy.

 

ZOBACZ: Ruch rządu ws. SAFE. "Program Polska Zbrojna" opublikowany

 

Mundurowi zabezpieczyli poszkodowanego przed ewentualnymi urazami i monitorowali jego czynności życiowe. Funkcjonariusze opiekowali się mężczyzną aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Jak się okazało, manifestujący dostał silnego ataku epilepsji.

 

 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

mbd / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie