Cyberatak na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Gawkowski mówił o sprawcach, wskazał na Iran

Polska

"Zidentyfikowaliśmy próbę ataku hakerskiego na serwery Narodowego Centrum Badań Jądrowych"- poinformował w czwartek na platformie X Krzysztof Gawkowski. Jak wskazał, działania hakerów zostały udaremnione.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przemawia do mikrofonu na tle niebieskiej ściany z logo Ministerstwa Obrony Narodowej.
PAP/Paweł Supernak
Krzysztof Gawkowski poinformował o ataku hakerskim na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Wskazał na Iran

O ataku hakerskim na Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w czwartek przed godz. 11. Jak opisał we wpisie na platformie X, działania cyberprzestępców "zostały udaremnione". Zadziałały także wszystkie przewidziane procedury.

 

ZOBACZ: Wschodnia flanka NATO wykorzystana do ataków na Iran. Prezydent wyraził zgodę

 

Minister dodał przy tym, że obecnie nie ma żadnych zidentyfikowanych zagrożeń dla działalności NCBJ. Instytucja pozostaje w bieżącej koordynacji ze służbami państwa, w tym Ministerstwem Energii oraz Naukową i Akademicką Siecią Komputerową - Państwowym Instytutem Badawczym (NASK).

 

"Trwa poszerzona analiza zdarzenia (...). O wynikach ustaleń będziemy informować na bieżąco" - zadeklarował Gawkowski.

Atak hakerski na Narodowe Centrum Badań Jądrowych. Gawkowski oskarża Iran

O szczegółach sprawy minister mówił w rozmowie z TVN24. Wskazał wówczas, że "pierwsze identyfikacje wektorów wejścia, czyli tych miejsc, z których atakowano (NCBJ - red.), są związane z Iranem". Gawkowski dodał przy tym, że "może być to pewien kamuflaż".

 

- Jak będzie ostateczna informacja i służby to posprawdzają, to będziemy weryfikowali, ale dużo wskazuje, że to miało miejsce z terytorium Iranu - stwierdził, wskazując, że raporty wskażą także, co było "konkretnym celem" ataku.

 

ZOBACZ: Miliardowy koszt wojny w Iranie. Biały Dom potrzebuje zastrzyku gotówki

 

Minister powiedział w trakcie wywiadu, że od 28 lutego, kiedy Iran został zaatakowany przez Stany Zjednoczone oraz Izrael, polskie służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Od tej chwili "zauważono wzrosty ataków w infosferze związane z dezinformacją", które już "wygasły". Pojawiły się z kolei "incydenty, które mogą mieć związek z adwersarzami z tamtej części świata".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Alicja Krause / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie