Drony uderzyły w pobliżu lotniska w Dubaju. Są ranni
Dwa drony uderzyły w sąsiedztwie lotniska w Dubaju. Cztery osoby zostały ranne - przekazały władze miasta. Ruch lotniczy odbywa się bez zakłóceń. Wcześniej brytyjska agencja ds. bezpieczeństwa handlu morskiego UKMTO powiadomiła, że w cieśninie Ormuz płonie frachtowiec, trafiony niezidentyfikowanym pociskiem.

Dwa bezzałogowce spadły w środę rano w pobliżu międzynarodowego lotniska w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Z oficjalnego komunikatu władz Dubaju wynika, że w związku z atakiem poszkodowane zostały cztery osoby.
Zjednoczone Emiraty Arabskie. Lotnisko w Dubaju. Uderzenie dwóch dronów
Niewielkie obrażenia odnieśli dwaj obywatele Ghany i jeden Bangladeszu, ciężej ranny został obywatel Indii.
Zapewniono, że ruch lotniczy odbywa się w normlanym trybie. Lotnisko w Dubaju jest jednym z największych na świecie. Port położony jest około 5 km od centrum miasta.
ZOBACZ: "Nie na koszt podatnika". Sikorski skrytykował podróże Polaków na Bliski Wschód
W tym samym czasie agencja AFP donosi o uderzeniach odwetowych Iranu.
Bliski Wschód. Ograniczony ruch lotniczy
Od kiedy USA i Izrael zaatakowały Iran, a ten odpowiedział uderzeniami na niemal wszystkie kraje Bliskiego Wschodu, państwa regionu zamknęły lub ograniczyły ruch lotniczy.
Rządy wielu krajów organizują loty ewakuacyjne, by sprowadzić swoich obywateli, którzy chcieliby wrócić z Bliskiego Wschodu.
Polskie Linie Lotnicze LOT przekazały w poniedziałek, że loty do Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Tel Awiwu w Izraelu są odwołane do 28 marca, a do Rijadu w Arabii Saudyjskiej - do 16 marca.
ZOBACZ: Polacy wracają z Bliskiego Wschodu. Chaos i panika na lotniskach
Od wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie odwołano tam blisko 14 tys. lotów - informowała już 6 marca amerykańska telewizja CNN.
Niektóre linie lotnicze, które mają swoje huby w regionie, jak Etihad i Emirates z ZEA oraz katarskie Qatar Airways, wznowiły już działalność, ale w ograniczonym zakresie.
Zatoka Perska. Atak na statek u wybrzeży Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Nieco wcześniej brytyjska agencja ds. bezpieczeństwa handlu morskiego UKMTO powiadomiła, że w cieśninie Ormuz płonie frachtowiec, trafiony niezidentyfikowanym pociskiem.
Według UKMTO załodze udało się opuścić pokład. Jak zapewniono, wszyscy są bezpieczni.
ZOBACZ: Lotniska w Dubaju częściowo wznowią loty. Podano komunikat
Do ataku na frachtowiec doszło w odległości 25 mil morskich od emiratu Ras al-Chajma w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Po rozpoczęciu wojny między USA i Izraelem a Iranem 28 lutego, władze w Teheranie powiadomiły, że zakazują statkom przepływania przez cieśninę Ormuz, którą transportowana jest m.in. ropa naftowa i gaz z Zatoki Perskiej do Europy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej