Zaskakujące doniesienia o Trumpie. "Żałuje, że nie skorzystał z oferty Zełenskiego"

Świat

Odrzucenie przez administrację Donalda Trumpa ukraińskiej propozycji dotyczącej technologii zwalczania dronów Shahed było jednym z największych błędów taktycznych USA - przyznali amerykańscy urzędnicy w rozmowie z portalem Axios. Z ustaleń serwisu wynika, że Waszyngton zdecydował się złożyć Kijowowi ofertę w tej sprawie dopiero w ubiegłym tygodniu.

Zdjęcie przedstawia dwóch mężczyzn: po lewej Donald Trump w garniturze i czerwonym krawacie, po prawej Wołodymyr Zełenski w zielonej koszulce.
Flickr / The White House / President Of Ukraine
Biały Dom żałuje, że nie skorzystał w 2025 r. z oferty Zełenskiego ws. irańskich dronów

Serwis ujawnił kulisy propozycji, którą prezydent Wołodymyr Zełenski przedstawił Donaldowi Trumpowi podczas wizyty w Białym Domu w sierpniu 2025 roku.

 

Ukraiński przywódca osobiście zaoferował wówczas dostarczenie tanich dronów przechwytujących, systemów radarowych oraz koncepcję utworzenia "centrów walki z bezzałogowcami" w Turcji, Jordanii i państwach Zatoki Perskiej.

 

Prezentacja w programie PowerPoint, do której dotarł Axios, zawierała również profetyczne ostrzeżenie, mówiące że Iran błyskawicznie udoskonala konstrukcję swoich dronów szturmowych typu Shahed.

 

Drony te uderzyły w ostatnich dniach m.in. w bazę w Kuwejcie, zabijając sześciu amerykańskich żołnierzy.

"Oferta skrojona pod Trumpa". Amerykańskie władze zbagatelizowały propozycję Zełenskiego

Ukraina miała zaproponować rozwiązanie dopasowane do biznesowego podejścia Donalda Trumpa. W zamian za dostęp do ukraińskich technologii i know-how Kijów deklarował zakup amerykańskiej broni, a produkcja dronów miała stworzyć nowe miejsca pracy w USA.

 

Jak wyjaśnił jeden z ukraińskich urzędników, Kijów wykorzystuje obecnie tylko około połowy swoich mocy produkcyjnych. Dlatego Ukraina zaproponowała, aby amerykańskie firmy zainwestowały w rozwój pozostałej części tych mocy.

 

ZOBACZ: Państwa zwracają się do Ukrainy po pomoc. Zełenski: Mamy 11 wniosków

 

Według źródeł Axios Donald Trump poprosił swój zespół o zajęcie się sprawą, jednak ostatecznie nic w tej sprawie nie zrobiono. Jeden z amerykańskich urzędników, który widział prezentację, przyznał, że w administracji USA część osób traktuje Wołodymyra Zełenskiego protekcjonalnie.

 

Według niektórych przedstawicieli władz USA jest on postrzegany jako "autopromotor państwa klienckiego", który nie cieszy się wystarczającym respektem.

 

- Uznaliśmy, że Zełenski jest Zełenskim. Ktoś postanowił tego nie kupować - powiedział jeden z rozmówców Axiosa.

Irańskie drony Shahed problemem dla USA. Waszyngton prosi Ukrainę o pomoc

Irańskie drony Shahed powiązano ze śmiercią kilku amerykańskich żołnierzy na Bliskim Wschodzie, a ich zwalczanie kosztuje USA i sojuszników w regionie miliony dolarów. - Jeśli popełniliśmy taktyczny błąd w przygotowaniach do tej wojny, to właśnie ten - ocenił jeden z urzędników w rozmowie z Axiosem.

 

Według "New York Timesa" dopiero w ubiegły czwartek, 5 marca, USA oficjalnie zwróciły się do Zełenskiego o pomoc w zwalczaniu dronów, co potwierdził również sam prezydent Ukrainy.

 

ZOBACZ: Iran użył nowego drona Hadid-110. Może zastąpić Shahedy

 

Dzień później, w piątek, Pentagon ogłosił plany rozmieszczenia własnego systemu antydronowego Merops, lecz jeden z urzędników określił dotychczasową odpowiedź na irańskie drony jako "rozczarowującą".

 

Rzeczniczka Białego Domu Anna Kelly odrzuciła doniesienia portalu i skrytykowała "tchórzliwych" anonimowych informatorów.

 

- Sekretarz obrony (Pete) Hegseth i siły zbrojne wykonały niesamowitą pracę, planując wszystkie możliwe reakcje reżimu irańskiego, a niekwestionowany sukces operacji "Epicka Furia" mówi sam za siebie - oznajmiła Kelly.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Monika Bortnowska / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie