Wąż wpełzł do łazienki. Nie udało się go złapać, ostrzeżono mieszkańców

Polska

W jednym z mieszkań w Elblągu znaleziono metrowego węża zbożowego. Niejadowitego gada nie udało się odłowić - wpełzł z powrotem do odpływu. Mieszkańcy budynku otrzymali ulotki z ostrzeżeniem o możliwym, niespodziewanym gościu.

Jasny, długi wąż pełzający po podłodze łazienki obok czarnej maty.
Komenda Miejska Policji w Elblągu
Wąż w łazience w Elblągu. Policja ostrzega mieszkańców

W sobotę wieczorem policjanci z Elbląga (woj. warmińsko-mazurskie) dostali telefon od mężczyzny, który twierdził, że w jego łazience jest wąż. Gość pojawił się w jednym z lokali w wieżowcu przy ulicy Płk. Dąbka. Na miejscu okazało się, że w pomieszczeniu rzeczywiście znajduje się metrowy wąż zbożowy. 

Elbląg. Wąż wpełzł do mieszkania. Odkryli go w łazience

Jak podaje policja, gad najprawdopodobniej uciekł hodowcy i przedostał się kanałem wentylacyjnym bądź odpływem z innego mieszkania. To jednak nie koniec historii. Węża z ul. Płk. Dąbka miał przejąć lekarz weterynarii, jednak nie udało się odłowić gada - ten wpełznął z powrotem do odpływu. Policja powiadomiła o sytuacji Departament Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego UM w Elblągu.

 

 

Zaalarmowano też Spółdzielnię Mieszkaniową Sielanka, która zarządza budynkiem. Do mieszkańców trafiły ulotki z ostrzeżeniem, sprawdzane są pomieszczenia wspólnego użytkowania.

 

ZOBACZ: Otworzyła szafkę i zamarła. Służby poszukują właściciela

 

Wąż zbożowy nie jest jadowity i groźny, przez co często jest wybierany do hodowli domowej. Przedstawicielom tego gatunku zdarza się uciekać z terrariów - podkreśla policja w komunikacie w mediach społecznościowych. Naturalnie występuje w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych.

Łódź. Znaleźli węża w szafce

W zeszłym roku pisaliśmy o podobnej niespodziewanej wizycie. Strażnicy miejscy z Łodzi zostali wówczas wezwani do jednego z mieszkań przy ulicy Urzędniczej. 

 

Właściciele najpierw zauważyli bałagan w łazience. Następnego dnia okazało się, że do mieszkania jakimś cudem dostał się wąż i schował się w kuchennej szafce. Był to pyton królewski. W tym przypadku strażnikom udało się odłowić węża.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Anna Nicz / an/wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie