Pekin ogranicza działania wokół Tajwanu. Wyczuwają podstęp Chin

Świat Paweł Sekmistrz / wka / polsatnews.pl

Pekin radykalnie ograniczył działania wokół Tajwanu. W ostatnich dniach odnotowano w rejonie obecność zaledwie dwóch chińskich samolotów wojskowych. Tajpej wyczuwa podstęp. Pojawiają się głosy, że ChRL próbuje osłabić poparcie społeczne dla rządowego projektu zwiększenia wydatków na obronność. To jednak niejedyne podejrzenie.

Xi Jinping wskazujący na mapę Tajwanu
Ng Han Guan/AP/Google Maps
Chiny ograniczyły aktywność wojskową wokół Tajwanu

W ciągu ostatnich dziesięciu dni Ministerstwo Obrony Tajwanu odnotowało obecność tylko dwóch samolotów wojskowych Chińskiej Republiki Ludowej w pobliżu wyspy. Obie maszyny pojawiły się tego samego dnia. Dla porównania, z danych opublikowanych przez agencję AFP wynika, iż w analogicznym okresie w ubiegłym roku zaobserwowano 86 maszyn.

 

Medium podkreśla, że to najniższy stopień aktywności wojska ChRL w regionie w dwuletniej historii ich rejestracji. Jednocześnie Pekin nie zrezygnował z obecności na morzu w okolicach Tajwanu. W ciągu ostatnich 10 dni codziennie odnotowywano obecność około sześciu chińskich okrętów.

Pekin ogranicza obecność wojskową wokół Tajwanu. Eksperci wyczuwają podstęp

Tendencja zaobserwowana została już na początku roku, gdy w styczniu i lutym obecność chińskiego lotnictwa wokół Tajwanu spadła o 42 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. Również procent statków wojskowych obniżył się o 4,5 proc.

 

Zarówno tajwański rząd, jak i międzynarodowi eksperci zadają sobie pytanie, co to oznacza. Wśród wymienianych powodów wylicza się m.in. trwające w Pekinie coroczne zgromadzenie polityczne, znane jako Dwie Sesje. Hong Kong Free Press przypomina też o planowanym w tym miesiącu spotkaniu Donalda Trumpa z Xi Jinpingiem.

 

ZOBACZ: Iran zablokował Cieśninę Ormuz. Jeden kraj może liczyć na specjalne względy

 

Serwis wskazuje też, że nieoczekiwane ograniczenie obecności wojskowej związane może być z konfliktem na Bliskim Wschodzie. "Brak racjonalnego wyjaśnienia jest niepokojący" - napisał Drew Thompson z Uniwersytetu Technologicznego Nanyang w Singapurze.

Pekin chce osłabić czujność Waszyngtonu? "Nie możemy opuścić gardy"

Ekspert wojskowy z Tajpejskiego Instytutu Badań Obrony Narodowej i Bezpieczeństwa Su Tzu-yun wskazuje, że przyczyną działań Pekinu może być chęć "osłabienia poparcia społecznego" dla postulowanego przez rząd Republiki Chińskiej projektu zwiększenia wydatków na obronność.

 

Z inicjatywą przeznaczenia na ten cel dodatkowych 40 mld dolarów z budżetu wyszedł prezydent Tajwanu Lai Ching-te. Została ona jednak skutecznie zatrzymana przez parlamentarną opozycję, w której większość stanowi obecnie Kuomintang, postulujący pokrycie kosztów jedynie zamówionej już od Amerykanów broni. 

 

ZOBACZ: Chiny przyjęły nowy plan pięcioletni. Uwagę przykuwają dwa wątki

 

Tajwański urzędnik ds. bezpieczeństwa, na którego powołuje się agencja AFP, przekonuje, że Chiny mogą próbować wywrzeć wrażenie podejmowania prób łagodzenia napięcia w regionie, by osłabić czujność Stanów Zjednoczonych. - Nie możemy opuścić gardy - stwierdził rozmówca agencji.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie