"Nie jesteśmy w Las Vegas". Unijny kraj uderza w hazard i bukmacherkę
Rumunia zaostrza przepisy przeciwko salonom z automatami do gier oraz punktom bukmacherskim. Teraz władze lokalne będą mogły ograniczyć lub zakazać powstania oraz przedłużenia licencji takiego miejsca. - Nie jesteśmy w Las Vegas - skomentowała jedna z parlamentarzystek zaangażowana w stworzenie nowego prawa.

Rząd w Rumunii wprowadził nowe prawo pozwalające gminom ograniczyć lub zakazać działalności punktów bukmacherskich i salonów gier na automatach - podał w poniedziałek brytyjski "The Guardian". To największe zaostrzenie przepisów w historii kraju. W jego wyniku ponad 200 miejscowości może wprowadzić całkowity zakaz dla punktów bukmacherskich i salonów gier na automatach.
Rumunia walczy z bukmacherką i hazardem. "Nie jesteśmy w Las Vegas"
Zgodnie z nowymi wytycznymi tego typu punkty będą musiały uzyskać nie tylko krajowe zezwolenie, ale także zgodę od władz samorządów. Daje to burmistrzom i radom lokalnym decydujące prawo weta w procesie otwierania nowych, czy przedłużania licencji takich miejsc.
ZOBACZ: Zakaz dostępu do mediów społecznościowych dla nieletnich. Polacy zgodni jak nigdy
- Od teraz władze lokalne mogą jednoznacznie powiedzieć "tak" lub "nie" - powiedziała zaangażowana w proces legislacyjny Diana Stoica, posłanka Związku Ocalenia Rumunii. - Jeśli powiedzą "tak", mogą dokładnie zdecydować, gdzie i na jakich warunkach mogą działać te lokale - nadmieniła.
Do tej pory salony gier hazardowych były zatwierdzane jedynie centralnie, co umożliwiło gwałtowny rozwój branży hazardowej w całym kraju. Sprawiło to, że otwarto dziesiątki tysięcy takich punktów, nawet w pobliżu szkół i obszarów mieszkalnych. - Nie jesteśmy w Las Vegas. To skupisko destrukcyjnych maszyn znajduje się w środku dzielnic mieszkalnych - uznała Stoica.
"Całkowite wyeliminowanie". Rumunia zwalcza hazard
Co najmniej dziewięć rumuńskich miast ma zamiar skorzystać z nowego prawa i wprowadzić całkowity zakaz. Burmistrz Slatiny Mario De Mezzo obiecał pozbyć się wszystkich salonów gier hazardowych po wygaśnięciu obecnych licencji. - Najprostszym rozwiązaniem było całkowite wyeliminowanie tych przedsiębiorstw z miasta. Są one szkodliwe dla społeczeństwa - powiedział De Mezzo.
Rumunia przez lata ignorowała ten problem ze względu na wielomiliardowe wpływy związane z opodatkowaniem hazardu. W ostatnich latach rozpoczęły się jednak zmiany w tym temacie. Chociażby w zeszłym roku zakazano celebrytom i influencerom występowania w reklamach hazardowych.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej