Iran uderza w Bahrajn. Cztery osoby w stanie krytycznym
W ataku irańskich dronów na Bahrajn rannych zostało 32 cywilów, w tym dzieci, cztery osoby są w stanie krytycznym. Uszkodzono wiele domów w pobliżu infrastruktury energetycznej.

W ataku irańskich dronów na okolicę mieszkalną na wyspie Sitra w Bahrajnie rannych zostało 32 cywilów; cztery osoby są w stanie krytycznym, wśród nich dwoje dzieci - ogłosiły w nocy z niedzieli na poniedziałek władze kraju.
Najmłodsze z rannych dzieci ma dwa lata. Wśród poszkodowanych w stanie krytycznym jest dwóch chłopców w wieku siedmiu i ośmiu lat - przekazała agencja AP, cytując Państwowe Centrum Komunikacji Bahrajnu.
Bahrajn. Atak irańskich dronów
Według komunikatu uderzenie miało miejsce w pobliżu infrastruktury energetycznej. Wcześniej miejscowe MSW informowało, że w wyniku ataku dronami uszkodzonych zostało wiele domów.
ZOBACZ: Iran ma nowego przywódcę. Modżtaba Chamenei wybrany
O atakach na swoje terytorium poinformowały w nocy z niedzieli na poniedziałek również władze Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej.
Od 28 lutego Iran ostrzeliwuje Bahrajn i inne państwa Bliskiego Wschodu w odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie bombardowania swojego terytorium. Celem ataków odwetowych są zarówno bazy wojskowe USA w regionie, jak i infrastruktura cywilna.
Bliski Wschód. Alarmy w Izraelu
Izraelskie wojsko poinformowało z kolei w poniedziałek nad ranem, że wykryło pociski wystrzelone z Iranu. Na wielu obszarach Izraela uruchomiono alarmy przeciwlotnicze.
W wyniku upadku fragmentów jednej z rakiet w środkowej części kraju obrażenia odniosła 40-letnia kobieta - podał portal Times of Israel, powołując się na pogotowie ratunkowe.
Siły zbrojne Izraela poinformowały, że celem nowej fali uderzeń na Iran jest "infrastruktura terrorystycznego reżimu irańskiego".
Izraelska armia ogłosiła również, że "uderzyła w infrastrukturę należącą do organizacji terrorystycznej Hezbollah w Bejrucie". Agencja AFP informowała o eksplozji i słupie dymu na południowym przedmieściu stolicy Libanu.
W niedzielę Modżtaba Chamenei, syn zabitego w amerykańsko-izraelskich atakach ajatollaha Alego Chameneiego, został wybrany na nowego najwyższego przywódcę Iranu - przekazały irańskie państwowe media.
Wcześniej w niedzielę Mohsen Hejdari, przedstawiciel prowincji Chuzestan w 88-osobowym Zgromadzeniu Ekspertów oświadczył, że wyboru dokonano zgodnie z zaleceniem Alego Chameneiego, który mówił, że jego następca powinien być "nienawidzony przez wroga", a nie przez niego chwalony.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej