Odbudowują czwarte jezioro świata. Poziom wody podniósł się diametralnie

Świat

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu było jednym z największych jezior na świecie. Jezioro Aralskie (powszechnie nazywane też morzem) zajmowało powierzchnię ponad 60 tys. km2 i było czwartym co do wielkości tego typu zbiornikiem wodnym na świecie. Jednak w drugiej połowie XX w akwen niemal zniknął z mapy. Wszystko przez gigantyczne projekty irygacyjne realizowane przez Związek Radziecki.

Zdjęcie satelitarne przedstawiające Jezioro Aralskie i jego okolice. Widać wyraźnie zmniejszoną powierzchnię jeziora, fragmenty dawnego dna pokryte solą i osadami, a także wody rzeczne doprowadzające do pozostałych części akwenu.
Wikimedia Commons
Jezioro Aralskie odzyskuje wodę dzięki projektom hydrotechnicznym
  • Kilkadziesiąt lat temu Morze Aralskie niemal całkowicie zniknęło. Dziś pojawiają się pierwsze sygnały odwrócenia katastrofy
  • W północnej części jeziora poziom wody zaczyna ponownie rosnąć, co naukowcy wiążą z wieloletnimi projektami hydrotechnicznymi
  • Powrót ryb i poprawa warunków środowiskowych daje nadzieję mieszkańcom regionu

Wody rzek doprowadzających do jeziora skierowano na pola uprawne, głównie plantacje bawełny. W efekcie poziom wody drastycznie spadł, a region dotknęła jedna z największych katastrof ekologicznych w historii.

 

Dziś pojawiają się jednak oznaki nadziei. Dzięki projektom hydrotechnicznym i współpracy państw Azji Centralnej część akwenu zaczyna się odbudowywać. Najnowsze dane wskazują, że ilość wody w północnej części jeziora wzrasta, a ekosystem zaczyna się powoli odradzać. 

Katastrofa ekologiczna XX wieku 

Problemy Jeziora Aralskiego zaczęły się w latach 60. XX wieku. Władzie radzieckie postanowiły zwiększyć produkcję bawełny w Azji Centralnej. Aby to osiągnąć, wodę z dwóch rzek (Amu-daria oraz Syr-daria) skierowano do systemów irygacyjnych. Jak to bywa z planami komunistów, skutki były dramatyczne.

 

W ciągu zaledwie kilku dekad jezioro utraciło około 90 proc. swojej pierwotnej powierzchni, co uznaje się za jedną z największych katastrof ekologicznych spowodowanych działalnością człowieka.

 

ZOBACZ: Ziemia skrywa ogromny ląd. Naukowcy mówią o ósmym kontynencie

 

Pod koniec lat 80. poziom wody spadł tak bardzo, że Morze Aralskie rozpadło się na dwa główne zbiorniki: Północne Morze Aralskie i Południowe Morze Aralskie.

 

W regionie pojawiły się dodatkowo burze pyłowo-solne przenoszące toksyczne osady. Na miejscu dawnego dna jeziora powstała także... pustynia.

 

Kazachstan ratuje Jezioro Aralskie samodzielnie pożyczając środki od Banku ŚwiatowegoWikimedia Commons
Kazachstan ratuje Jezioro Aralskie samodzielnie pożyczając środki od Banku Światowego

Tama, która zatrzymała katastrofę

Przełom nastąpił dopiero w XXI wieku. W 2005 r. w północnej części jeziora powstała 12-kilometrowa zapora hydrotechniczna, Kokaral Dam. Jej zadaniem było oddzielenie północnego fragmentu jeziora od południowego i zatrzymanie wody dopływającej z rzeki Syr-darii.

 

Badania opublikowane m.in. przez naukowców z Helmholtz Centre for Environmental Research, wskazują, że projekt przyniósł zaskakująco dobre rezultaty. Po wybudowaniu zapory poziom wody w północnej części wzrósł z ok. 40,5 m do 42,5 m.n.pm, a powierzchnia akwenu zwiększyła się z ok. 2800 km2 do ok. 3400 km2 w kolejnych latach. Spadło też zasolenie wody, co umożliwiło powrót wielu gatunków ryb i stopniową odbudowę lokalnych ekosystemów.

 

Jezioro Aralskie odzyskuje wodę dzięki projektom hydrotechnicznymGoogle Maps
Jezioro Aralskie odzyskuje wodę dzięki projektom hydrotechnicznym

Woda wraca szybciej niż przewidywano

Według danych kazachskiego Ministerstwa Zasobów Wodnych objętość wody w północnym Aralu zwiększyła się w ostatnich latach o ponad 40 proc., osiągając ok. 27 mld metrów sześciennych.

 

Minister zasobów wodnych Nurzhan Nurzhigitov podkreśla, że jest to efekt wieloletniej współpracy i działań regionalnych. Dzięki porozumieniom z państwami Azji Centralnej udało się lepiej zarządzać wodami rzek transgranicznych oraz ograniczyć nadmierne ich wykorzystywanie.

 

ZOBACZ: Gdzie mieszkają najstarsi Europejczycy? Dane pokazują wyraźny podział

 

Jednak, jak zwracają uwagę eksperci z Kazachstanu, to właśnie ten kraj jest osamotniony w walce o Jezioro Aralskie. W tej sprawie wypowiedział się politolog Marata Szibutow na łamach The Times of Central Asia:

 

"W tej chwili Kazachstan ratuje Morze Aralskie samodzielnie, zarówno Mały Aral, jak i deltę Syr-darii. Zaciągnęliśmy na to pożyczkę z Banku Światowego i ją spłacamy".

Powrót ryb i dalekosiężne plany Kazachstanu 

Poprawa warunków środowiskowych przynosi widoczne efekty dla lokalnych społeczności. Wraz ze spadkiem zasolenia, powróciły liczne gatunki ryb, a rybołówstwo, które niemal zanikło, zaczęło się odradzać. Według danych regionalnych udostępnionych przez portal Syberian Steppes - roczne połowy osiągają dziś ok. 8 tys. ton.

 

Kazachstan nie zwalnia i planuje następną fazę projektu. Zakłada ona m.in. podwyższenie zapory Kokaral Dam oraz zwiększanie dopływu wody z rzeki Syr-darii.

 

Według rządowych planów w ciągu kilka lat objętość wody w północnym Aralu może wzrosnąć nawet do 34 km3, a powierzchnia jeziora jeszcze się powiększy.

 

 

Morze Kaspijskie jest największym jeziorem świataPolsat News
Morze Kaspijskie jest największym jeziorem świata

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

red. / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie