Tragiczny wypadek w Tatrach. Nie żyje turysta
W sobotę w Tatrach zginął turysta, który przewrócił się i prawdopodobnie stracił przytomność. Na miejsce skierowano śmigłowiec z załogą ratowników. Po ok. 30 minutach resuscytacji mężczyzna zmarł. Jego ciało zostało przetransportowane do Zakopanego.

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe poinformowało, że zgłoszenie do centrali wpłynęło w sobotę o godz. 11:23. Według świadków w rejonie Starorobociańskiego Wierchu jeden z turystów nagle przewrócił się, prawdopodobnie stracił przytomność, po czym zsunął się po śniegu stromym zboczem w kierunku Kończystego Wierchu.
Tragedia w Tatrach. TOPR publikuje komunikat
"Turyści obecni na miejscu stwierdzili u poszkodowanego brak oddechu i natychmiast rozpoczęli resuscytację. Na miejsce wypadku niezwłocznie skierowano śmigłowiec z załogą ratowników. Po dotarciu w rejon zdarzenia ratownicy zostali desantowani przy poszkodowanym i rozpoczęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Po około 30 minutach resuscytacji lekarz TOPR stwierdził zgon turysty" - przekazano w opublikowanym komunikacie.
ZOBACZ: 40 lat ratował ludzi w górach. Zmarł Andrzej Gąsienica-Józkowy
Ciało zmarłego mężczyzny zostało przetransportowane śmigłowcem na lądowisko w Zakopanem. To kolejny tej zimy tragiczny wypadek w Tatrach. W ostatnich dniach lutego po słowackiej stronie gór dwóch Polaków zginęło po zejściu lawiny. Wcześniej odnaleziono też ciało turysty, który wyruszył samotnie na Orlą Perć.
Ratownicy przypominają, że warunki w Tatrach są trudne. Rano szlaki są zmrożone i śliskie, natomiast po południu śnieg staje się mokry, ciężki i przepadający. W wyższych partiach gór niezbędne jest posiadanie zimowego sprzętu turystycznego – raków, czekana, kasku oraz lawinowego ABC. W Tatrach obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej