USA nie rezygnują z Grenlandii. "Tak szybko, jak to możliwe"
Specjalny wysłannik Donalda Trumpa do spraw misji specjalnych ocenił, że Stany Zjednoczone potrzebują Grenlandii dla zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego. Richard Grenell zasugerował, że przejęcie kontroli nad arktyczną wyspą powinno się wydarzyć "tak szybko, jak to możliwe".

Prezydent USA bynajmniej nie rezygnuje z chęci przejęcia kontroli nad Grenlandią. Jego doradca w internetowym wpisie poinformował, że Stany Zjednoczone powinny zainterweniować w tej sprawie dla własnego bezpieczeństwa.
"Jedna rzecz jest jasna - (Donald Trump) ma absolutną rację, że potrzebujemy Grenlandii" - pisał na platformie X Richard Grenell. Jak przekonywał, nie wszystkie państwa NATO popierają wojnę USA i Izraela z Iranem, choć Trump domaga się w tej kwestii pełnego poparcia sojuszników.
"Potrzebujemy Grenlandii dla dobra bezpieczeństwa narodowego USA tak szybko, jak to możliwe"- pisał Grenell.
USA nadal walczą o Grenlandię. Trump odpowiada państwom NATO
Prezydent USA skrytykował w ostatnim czasie niektóre państwa NATO, które wyraziły sprzeciw wobec interwencji zbrojnej w Iranie. We wtorek Donald Trump uderzył w premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera. Zdaniem Trumpa stosunki Waszyngtonu z Londynem nie są już takie, jak kiedyś.
- Były to najsilniejsze stosunki ze wszystkich. A teraz mamy bardzo silne stosunki z innymi krajami w Europie - powiedział. Choć Wielka Brytania ostatecznie udostępniła Amerykanom swoje bazy wojskowe na Oceanie Indyjskim, Trump stwierdził, że szef brytyjskiego rządu nie był w tej kwestii pomocny.
ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów
- Nigdy nie sądziłem, że to zobaczę. Nigdy nie sądziłem, że zobaczę to ze strony Wielkiej Brytanii - mówił amerykański prezydent.
Jak donosi agencja Reutera, Trump polecił również sekretarzowi skarbu USA Scottowi Bessetowi, aby zerwał wszystkie umowy biznesowe z Hiszpanią z uwagi na jej reakcję na sytuację w Iranie.
Iran, Wenezuela i Grenlandia. Strategiczne cele Donalda Trumpa
Po powrocie do Białego Domu w 2025 roku, Donald Trump wznowił swoje dążenia do przejęcia kontroli nad Grenlandią, która jest autonomiczną częścią Królestwa Danii. Administracja prezydenta argumentowała to między innymi tym, że wyspa ma strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.
Deklaracje te spotkały się ze sprzeciwem większości państw NATO. Osiem z nich jeszcze w styczniu wysłało na Grenlandię swoje delegacje wojskowe, za co prezydent USA zagroził im nałożeniem ceł.
ZOBACZ: Trump wstrzymuje handel z Hiszpanią. W tle atak na Iran
To kolejny cel w polityce zagranicznej Donalda Trumpa w ciągu ostatnich miesięcy. Na początku stycznia wojska amerykańskie dokonały interwencji militarnej w stolicy Wenezueli i aresztowały jej przywódcę Nicolasa Maduro, który wkrótce stanie przed sądem w USA.
Z kolei w sobotę wojska USA i Izraela rozpoczęły bombardowania w Iranie, z którym Stany Zjednoczone prowadziły nieskuteczny dialog ws. porozumienia nuklearnego.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej