Amerykański konsulat w Dubaju w ogniu. Iran zaatakował Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar

Świat Maciej Olanicki / polsatnews.pl / PAP

Iran zaatakował konsulat USA w Dubaju, na terenie placówki wybuchł pożar, nie było ofiar. Kolejne eksplozje było słychać w największych miastach Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru. Celem ataku był Dubaj, Abu Zabi i Doha - podała agencja AFP, powołując się na świadków. Według władz Dubaju eksplozje były efektem działania obrony przeciwlotniczej, a nie irańskich uderzeń w cele naziemne.

Trzy ujęcia przedstawiające budynek w płomieniach i unoszący się nad nim gęsty dym. Na pierwszym planie widoczne są latarnie uliczne.
Syed Mohd Murtaza/X
Drony spadły na budynek konsulatu USA w Dubaju, kolejne eksplozje słychać było w Abu Zabi i Dosze

Głośne eksplozje wstrząsnęły we wtorek wieczorem Dubajem i Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a także Dohą, stolicą Kataru

 

ZOBACZ: Katar odpowiada na ataki Iranu. "Trzeba zapłacić cenę"

 

Celem ataku miał padł m.in. amerykański konsulat w Dubaju. Według nieoficjalnych doniesień w budynek uderzył dron irański Shahed-136. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać, że na terenie placówki wybuchł pożar.

 

Biuro prasowe lokalnych władz przekazało, że ogień ugaszono, w ataku nikt nie zginął. Według Marco Rubio dron uderzył w parking konsulatu - podał Reuters. Po ataku wszyscy pracownicy placówki zostali odnalezieni.

 

Amerykańskie placówki na Bliskim Wschodzie w ogniu. Donald Trump zapowiedział odwet

Dziennikarze AFP potwierdzili, że słyszeli wybuchy w Dosze i Dubaju. Świadkowie, z którymi skontaktowała się agencja, poinformowali również o eksplozjach w Abu Zabi.

 

 

Władze Dubaju przekazały, że głośne huki były wynikiem działań lokalnej obrony powietrznej. Trzeba jednak brać pod uwagę, że wcześniejsze irańskie uderzenia na terytorium miasta władze Dubaju określały w komunikatach mianem "incydentów", nie podając przyczyny pożarów.

 

W nocy Iran ostrzelał stolicę Arabii Saudyjskiej Rijad. Dwa drony trafiły m.in. w budynek amerykańskiej ambasady, w którym wybuchł pożar - poinformowało saudyjskie Ministerstwo Obrony. Placówkę zamknięto, we wtorek nie działała również ambasada USA w Kuwejcie. Donald Trump zapowiedział działania odwetowe wobec Iranu. Również władze saudyjskie ogłosiły, że odpowiedzą na uderzenia. 

 

ZOBACZ: Iran odpowie zamachami? "Należy się z tym liczyć"

 

Resort obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich przekazał, że dotychczas w irańskich uderzeniach na ten kraj zginęły trzy osoby, a 68 zostało rannych.

 

Odłamki przechwyconych pocisków spadły m.in. na teren lotniska w Dubaju. Wywołały też pożar przed pięciogwiazdkowym hotelem w popularnej dzielnicy Palm Jumeirah - sztucznie usypanej wyspie w kształcie palmy, jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Dubaju.

Ataki w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Iran odpowiada, atakując sąsiadów

Irańskie ataki na miasta Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Katar to odpowiedź na kolejną serii amerykańsko-izraelskich nalotów na terytorium Iranu. Uderzenia w Iranie zapowiedziały we wtorek także władze w Dosze.

 

W irańskim mieście Kom zniszczony został budynek sekretariatu tzw. Zgromadzenia Ekspertów. Organ ten jest odpowiedzialny za wybór nowego przywódcy państwa, następcy zmarłego w sobotę ajatollaha Alego Chameneiego.

ZOBACZ: Lotniska w Dubaju częściowo wznowią loty. Podano komunikat

 

Wbrew wcześniejszym doniesieniom najprawdopodobniej zniszczono tylko budynek administracyjny. Pierwotnie informowano, że zginąć mogła znaczna część kolegium, które ma wybrać nowego najwyższego przywódcę, jednak doniesień tych nie udało się potwierdzić.

 

Celami ataków były także lotnisko Mehrabad w Teheranie oraz dzielnica przemysłowa Hakimeh we wschodniej części stolicy. Do uderzeń doszło również w portowym mieście Buszehr nad Zatoką Perską.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie