Zwiększenie arsenału nuklearnego. Francja podjęła decyzję

aktualizacja: Świat

Francja zwiększy swój arsenał nuklearny. - Rozkazałem zwiększyć liczbę głowic jądrowych - poinformował prezydent tego kraju Emmanuel Macron. Podczas swojego wystąpienia Macron wspomniał również o Polsce.

Prezydent Francji Emmanuel Macron przemawia w hangarze okrętów podwodnych.
PAP/EPA/YOAN VALAT / POOL
Emmanuel Macron przemawia w bazie wojskowej w Bretanii

W wystąpieniu w bazie wojskowej Ile Longue w Bretanii francuski prezydent podkreślił, że na płaszczyźnie geopolitycznej obecne czasy są okresem przełomów z wieloma zagrożeniami.

Francja się zbroi. "Zwiększymy nasz arsenał nuklearny"

- Obecnie przeżywamy okres geopolitycznych wstrząsów, obarczonych ryzykiem - powiedział Macron, dodając, że konieczne jest "wzmocnienie" francuskiego modelu odstraszania nuklearnego.

 

- Biorąc pod uwagę rosnące ryzyko konfliktów na skalę globalną, przekraczających próg nuklearny, Francja zwiększy swój arsenał nuklearny i wzmocni swoją siłę odstraszania - poinformował.

 

 

Zastrzegł jednak, że Francja nie będzie informować na temat wielkości swojego arsenału. Według danych Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI) Francja dysponuje 290 głowicami nuklearnymi. Jej arsenał oparty jest na pociskach odpalanych z okrętów podwodnych i przenoszonych przez samoloty Rafale.

 

Podczas swojego wystąpienia prezydent Francji powiedział że osiem krajów zgodziło się wziąć udział w zaproponowanym przez Francję zaawansowanym odstraszaniu nuklearnym. Wśród tych krajów wymienił Polskę.

 

ZOBACZ: "Nuklearny parasol nad Europą". Deklaracja prezydenta Francji

 

Macron wyjaśnił, że odstraszanie nuklearne, daje sojusznikom europejskim możliwość udziału w związanych z nim ćwiczeniach. Poinformował, że po raz pierwszy w jednym z ćwiczeń strategicznych Francji uczestniczyli przedstawiciele Wielkiej Brytanii.

 

Zaznaczył jednak, że "decyzje dotyczące broni jądrowej  pozostaną wyłącznie w rękach prezydenta Francji". - Nie będzie żadnego dzielenia się ostateczną decyzją - podkreślił.

 

Prezydent Francji przekazał, że proponowane przez jego kraj odstraszanie nuklearne jest działaniem całkowicie komplementarnym z NATO na płaszczyźnie strategicznej i technicznej.

Nawrocki zwolennikiem przystąpienia Polski do programu nuklearnego

Jak wyjaśnił, praca, którą Francja rozpoczęła nad projektem wspólnym z krajami europejskimi, prowadzona jest przy pełnej przejrzystości ze Stanami Zjednoczonymi i w ścisłej współpracy z Wielką Brytanią.

 

W marcu 2025 roku Macron podczas swoje orędzia zapowiedział, że otworzy debatę na temat rozszerzenia francuskiego parasola nuklearnego na europejskich partnerów.

 

Temat broni jądrowej poruszył ostatnio również prezydent Polski Karol Nawrocki, który w "Śniadaniu Rymanowskiego w Polsat News i Interii" oświadczył, że jest "wielkim zwolennikiem" przystąpienia Polski do programu nuklearnego. 

 

ZOBACZ: Słowa Nawrockiego obiegły światowe media. "Nie jest już niezawodnym partnerem"

 

Według niego Warszawa powinna podążać drogą rozwijania własnego potencjału jądrowego z poszanowaniem wszelkich regulacji międzynarodowych, ponieważ znajduje się "na granicy konfliktu zbrojnego". - Wiemy, jaki jest stosunek agresywnej, imperialnej Federacji Rosyjskiej do Polski - zauważył Nawrocki.

 

Dopytywany, czy Stany Zjednoczone pozwoliłyby Polsce pójść w tym kierunku, z uwagi na to, że Warszawa jest sygnatariuszem układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, prezydent odparł: "Nie wiem, ale musimy działać w takim kierunku, abyśmy mogli rozpocząć pracę".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Dawid Kryska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie