Karol Nawrocki złożył kondolencje. "Jesteśmy z sojusznikami"

Polska

Prezydent Karol Nawrocki wyraził kondolencje dla rodzin trzech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. "Jesteśmy razem z naszymi sojusznikami!" - podkreślił we wpisie na platformie X.

Prezydent RP Karol Nawrocki na tle dymu i zniszczonych budynków.
PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH/Leszek Szymański/X/@NawrockiKn
Prezydent Nawrocki wyraził kondolencje dla rodzin trzech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran

Prezydent Karol Nawrocki w mediach społecznościowych skomentował śmierć trzech amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli podczas operacji "Epicka Furia", wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi.

 

"Stany Zjednoczone - największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej - straciły dziś trzech swoich synów w ataku odwetowym przeprowadzonym przez Iran. Kilku innych odniosło obrażenia. Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami" - napisał.

 

ZOBACZ: Czy USA mogą uruchomić art. 5 NATO? Ekspert wyjaśnia

 

Prezydent stwierdził, że "na naszych oczach upada groźny reżim irański, który dozbrajał Rosję w jej napaści na Ukrainę i zagrażał innym państwom na Bliskim Wschodzie". Na koniec wpisu Karol Nawrocki ocenił, że "najbliższe dni będą czasem decydujących rozstrzygnięć w tym regionie"

Atak USA i Izraela na Iran. Zginęło trzech amerykańskich żołnierzy

Informację o śmierci trzech amerykańskich żołnierzy przekazało w niedzielę Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Następnie odniósł się do niej prezydent Donald Trump w nagraniu opublikowanym na Truth Social.

 

- Jako naród opłakujemy prawdziwych amerykańskich patriotów, którzy ponieśli najwyższą ofiarę dla naszego kraju (...). Modlimy się o pełny powrót do zdrowia rannych i przesyłamy ogromną miłość oraz wieczną wdzięczność rodzinom poległych. Niestety, zanim to się skończy, prawdopodobnie będzie więcej ofiar. Tak to już jest - powiedział.

 

Jednocześnie Trump zapewnił, że "zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby tak się nie stało". - Ameryka pomści ich śmierć i zada najcięższy cios terrorystom, którzy wypowiedzieli wojnę całej cywilizacji - dodał.

 

ZOBACZ: Trump po atakach na Iran. "Dojście do siebie zajmie im kilka lat"

 

Dwóch amerykańskich urzędników, wypowiadających się pod warunkiem zachowania anonimowości, poinformowało agencję Reuters, że amerykańscy żołnierze zginęli w bazie w Kuwejcie.

 

USA i Izrael rozpoczęły w sobotę ataki na Iran, zapowiadając, że będą one kontynuowane w nadchodzących dniach. W pierwszej serii nalotów zginął zarówno przywódca Iranu, ajatollah Chamenei jak i jego najbliżsi współpracownicy. W odpowiedzi Iran rozpoczął ataki na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, szczególnie w rozlokowane tam amerykańskie bazy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Monika Bortnowska / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie