Izrael może zaatakować sojusznika Iranu. Opcja inwazji "leży na stole"
- Wszystkie opcje leżą na stole - powiedział rzecznik izraelskiego wojska, generał brygady Effie Defrin, pytany o ewentualną inwazję lądową na Liban. Stacjonujący w tym kraju bojownicy Hezbollahu ostrzelali rakietami terytorium Izraela dzień po rozpoczęciu ataków na Iran.

"Działamy również w Libanie, aby usunąć poważne zagrożenie. Krótko mówiąc, wszystkie opcje są na stole. Podejmiemy działania w celu rozbrojenia Hezbollahu" - powiedział gen. Defrin w odpowiedzi na pytanie dziennikarzy podczas transmitowanego w telewizji briefingu.
ZOBACZ: Izraelskie F-15 i pociski Blue Sparrow w pierwszej fali ataku na Iran
Wcześniej w poniedziałek międzynarodowy rzecznik wojska, podpułkownik Nadav Shoshani, stwierdził, że nie ma powodu, aby "natychmiast" rozpoczynać inwazję lądową na Liban po tym, jak nocny atak libańskiego ugrupowania zbrojnego Hezbollah skłonił Izrael do odwetu w postaci ataków.
Nieoficjalnie wiadomo, że izraelski atak na Liban był bardzo skuteczny. Izraelskie źródła podały, że zginęły dziesiątki bojowników islamskiej milicji, w tym współlider organizacji Mohammad Raad.
Rakiety Hezbollahu uderzyły na Izrael. Liban zbombardowany
Siły zbrojne Izraela ogłosiły w nocy z niedzieli na poniedziałek, że rozpoczęły uderzenia na cele Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy tej wspieranej przez Iran organizacji. Na przedmieściach libańskiej stolicy, Bejrutu, słyszano eksplozje.
Izraelska armia "zaczęła uderzenia na cele organizacji terrorystycznej Hezbollah w Libanie w odpowiedzi na wystrzelenie przez Hezbollah pocisków w stronę Państwa Izrael" - napisano w komunikacie, cytowanym przez agencję AFP.
Według wstępnych danych Ministerstwa Zdrowia Libanu, zginęło 31 osób, a 149 zostało rannych.
Izraelskie wojsko ogłosiło wcześniej, że przechwyciło jedną rakietę nadlatującą z Libanu, a kilku innym pozwoliło spaść na niezamieszkanym terenie. Nie pojawiły się doniesienia o ofiarach ani zniszczeniach w wyniku tego ostrzału.
ZOBACZ: Izrael odpowiada na ostrzał z Libanu. Uderzenia na cele Hezbollahu, są ofiary
"Rozpoczęliśmy kampanię ofensywną przeciwko Hezbollahowi. Nie jesteśmy już tylko w defensywie, teraz przechodzimy do ofensywy" - oświadczył szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir po ocenie sytuacji operacyjnej. Podkreślił, że wojsko musi przygotować się na "wiele dni walki" oraz utrzymać "silną gotowość obronną".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej