Cieśnina Ormuz zamknięta. "Podpalimy tam każdy statek"
"Cieśnina Ormuz jest zamknięta, a Iran podpali każdy statek, który będzie próbował nią przepłynąć" - ostrzegł Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu, co przekazały irańskie media. Od momentu zablokowania cieśniny doszło już do kilku ataków na tankowce, a ponad 100 statków zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej.

"Cieśnina (Ormuz) jest zamknięta. Jeśli ktokolwiek spróbuje się przez nią przeprawić, bohaterowie Gwardii Rewolucyjnej i regularnej marynarki wojennej podpalą te okręty” – przekazał Ebrahim Jabari, starszy doradca głównodowodzącego Gwardii, w oświadczeniu przekazanym przez irańskie media państwowe.
Decyzja o zamknięciu cieśniny Ormuz zapadła po tym, jak w izraelskim ataku zginął najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. Uniemożliwienie transportu przez cieśninę może zablokować jedną piątą światowego przepływu ropy naftowej i spowodować gwałtowny wzrost cen surowca.
Cieśnina Ormuz. Iran grozi atakami na statki
Cieśnina Ormuz łączy Zatokę Perską z Morzem Arabskim, którym surowce są dalej transportowane na Ocean Indyjski. W normalnych warunkach cieśniną przepływa około 20 proc. zużywanej na całym świecie ropy naftowej. W sobotę Irańska Gwardia Rewolucyjna zabroniła przeprawiania się przez Ormuz. Doszło do kilku ataków na tankowce, a co najmniej 150 statków zostało unieruchomionych w Zatoce Perskiej.
ZOBACZ: Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. To kluczowy obszar na mapie świata
W poniedziałek Irańska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) przekazała, że w cieśninie Ormuz płonie trafiony dwoma dronami tankowiec. "Powiązany z USA tankowiec Athe Nova płonie po trafieniu przez dwa drony" - przekazała IRGC irańskim mediom. Gwardia nie przyznała się wprost do zaatakowania statku, jednak incydent został wymieniony w raporcie dotyczącym działań militarnych tej jednostki.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny ropy rosną
Wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie doprowadził do znaczącego wzrostu ceny ropy i gazu na światowych rynkach. Irańskie naloty uderzyły w infrastrukturę związaną z wydobyciem i przetwarzaniem tych surowców w Arabii Saudyjskiej i Katarze. Oba te państwa, podobnie jak między innymi Irak i Izrael, czasowo ograniczyły lub wstrzymały wydobycie ropy i gazu.
ZOBACZ: "Dużej fali jeszcze nie było". Trump zapowiada ws. Iranu
- Tutaj mamy do czynienia z konfliktem, którego skutki dla sytuacji na rynku ropy mogą być znacznie bardziej poważne. Chodzi bowiem nie tylko o skutki związane z eksportem ropy przez Iran, ale także o możliwość paraliżu dostaw ropy wskutek ewentualnej blokady cieśniny Ormuz, co może prowadzić do fizycznych braków ropy - zapowiadał po wybuchu konfliktu analityk rynku paliw Jakub Bogucki z portalu E-Petrol.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej