"Epicka Furia" warta miliardy. USA użyły najdroższych bombowców świata
Stany Zjednoczone wysłały na Bliski Wschód najdroższe bombowce świata. Każdy z amerykańskich samolotów B-2 Spirit, które wykorzystano do zniszczenia irańskich pocisków balistycznych, jest wart dwa miliardy dolarów. Po osiągnięciu celu bombowce wróciły do USA bez międzylądowania.

Cztery bombowce B-2 Spirit wyleciały w sobotę z bazy sił powietrznych Whiteman w Missouri, jako element operacji "Epicka Furia", którą USA prowadzą przeciwko Iranowi. Jak przekazał "Wall Street Journal", z informacji dostarczonych przez wysokiego rangą amerykańskiego urzędnika wynika, że samolotów użyto do zniszczenia podziemnych magazynów, w których Iran przechowywał pociski balistyczne.
Atak na Iran. USA wykorzystały bombowce B-2 Spirit
Obserwacje portalu ItaMilRadar wskazują, że wysłane w sobotę bombowce przeleciały nad Atlantykiem, Morzem Śródziemnym, Syrią i Irakiem. Po zbombardowaniu celów w Iranie rozpoczęły w niedzielę powrotny lot do Stanów Zjednoczonych. Przed powrotem do bazy nie odbyło się międzylądowanie. Bombowcom towarzyszyła flota co najmniej 13 tankowców powietrznych.
ZOBACZ: Donald Trump: W atakach na Iran zginęło 48 liderów
Bombowce B-2 Spirit były siedmiokrotnie sprawdzane w bezpośrednich działaniach wojennych. Wykorzystano je w Serbii i Kosowie w 1999 r., Afganistanie - w 2001 r., Iraku - w 2003 r. oraz Libii - w 2011 i 2017 r. Ich piloci szkoleni są do lotów, które mogą trwać nawet 72 godziny. W przypadku takich operacji zabierają ze sobą zapakowany obiad i krzesła do drzemek.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Trump: 48 liderów zginęło
W sobotę Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły operację militarną przeciwko Iranowi. Donald Trump, informując o przeprowadzeniu ataków, mówił, że Iran "nigdy nie będzie mieć broni atomowej", a jego marynarka wojenna zostanie "unicestwiona". Wezwał też naród irański do przejęcia władzy w kraju.
ZOBACZ: Trzy europejskie kraje gotowe do "działań obronnych" przeciwko Iranowi
W odpowiedzi Teheran przeprowadził ataki odwetowe na amerykańskie bazy w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie, uderzył również w Izrael.
- To idzie naprzód. Idzie szybko. (...) Nikt nie może uwierzyć w sukces, jaki odnosimy, 48 liderów zginęło za jednym razem - powiedział w niedzielę Donald Trump, jak podała stacja Fox News. Prezydent USA przekazał też, że zgadza się na rozmowy, do których sygnalizują gotowość władze Iranu. W rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Daily Mail" dodał, że według jego przewidywań operacja przeciw Iranowi potrwa "cztery tygodnie lub mniej".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej