Premier reaguje po ataku na Iran. Podał informacje o Polakach

Polska

Odebrałem meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran - poinformował premier Donald Tusk. Zapewnił, że personel polskiej ambasady oraz polscy obywatele w Teheranie są bezpieczni. "Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze" - zaznaczył szef rządu. Polska ambasada w Izraelu informowała z kolei, że jej wydział konsularny jest zamknięty dla odwiedzających.

Premier Donald Tusk przemawia za mównicą, w tle widoczne wojskowe pojazdy.
PAP/Albert Zawada
Premier Donald Tusk zabrał głos w sprawie ataku Izraela i USA na Iran

W sobotę rano Izrael - jak poinformował minister obrony tego kraju Israel Kac - przypuścił "prewencyjny atak" na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził "stan wyjątkowy w całym kraju". Donald Trump potwierdził, że armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła "dużą operację bojową" w Iranie.

Atak Izraela na Iran. Donald Tusk zabrał głos

W związku z eskalacją na Bliskim Wschodzie zareagował premier Donald Tusk. "Odebrałem meldunki MON i MSZ w związku z atakiem Izraela i USA na Iran. W tej chwili nasi obywatele, w tym personel polskiej ambasady w Teheranie, są bezpieczni, ale jesteśmy przygotowani na różne scenariusze" - napisał w serwisie X szef rządu. Dodał, że "jedność Polaków w kwestii bezpieczeństwa jest dziś szczególnie ważna".

 

ZOBACZ: Pierwsza odpowiedź z Iranu: Odwet będzie miażdżący

 

W sobotę rano poinformowano, że wydział konsularny polskiej ambasady w Izraelu pozostaje zamknięty dla odwiedzających do odwołania.

 

Irańskie media donoszą o eksplozjach w kilku miastach poza Teheranem, w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebriz na północnym zachodzie, a także w Komie i Karadżu na północy oraz w Kermanszahu na zachodzie.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marta Stępień / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie