Wołowina z hormonem wzrostu wykryta w UE. Wiadomo, czy trafiła do Polski
W trzech krajach: Hiszpanii, Włoszech i Holandii wykryto wołowinę skażoną hormonem wzrostu, która została sprowadzona z Brazylii. Chodzi o 130 ton mięsa. KE przekazała, że skażenie zostało odpowiednio wcześnie wykryte i przekazane do systemu wczesnego ostrzegania RASFF. Poinformowała również, że mięso nie dotarło do Polski.

W poniedziałek pojawiły się doniesienia o wykryciu w importowanej z Brazylii wołowinie hormonu wzrostu, który został zakazany w UE.
- Komisja Europejska dementuje doniesienia, jakoby mielibyśmy do czynienia z napływem skażonej wołowiny. Bruksela przekonuje, że to, iż odpowiedni system zadziałał, sprawiło, że wołowina, która zawierała hormon wzrostu, została wcześnie wykryta - mówił na antenie Polsat News korespondent stacji w Brukseli Andrzej Wyrwiński.
ZOBACZ: Wołowina z hormonem wzrostu trafiła do UE. Polski rząd reaguje
Do zdarzenia doszło w listopadzie ubiegłego roku. Wołowina dotarła do około dziesięciu krajów Unii Europejskiej. W mrożonym mięsie miał znajdować się hormon wzrostu, który został zakazany w UE w 2009 roku. Z informacji korespondenta wynika, że jak tylko wykryto skażone mięso, poszczególne kraje członkowskie zostały o tym poinformowane. Według KE do Polski to mięso nie dotarło.
Wołowina z hormonem wzrostu trafiła do UE. Wskazano kraje
- My, Europejczycy, możemy cieszyć się żywnością najwyższej jakości, ponieważ chronią nas jedne z najbardziej rygorystycznych na świecie norm i wymogów bezpieczeństwa żywności - przekonywała Eva Hrncirova, rzeczniczka Komisji Europejskiej.
ZOBACZ: Komisja Europejska chce zatrudnić kolejnych urzędników. Część państw się zbuntowało
Jak podkreśliła, "wszystko, co trafia na nasze talerze, musi spełniać standardy jakości". - Jeśli mówimy o wołowinie i stekach, to stek kupiony w UE ma zasadniczo taką samą jakość, jak stek sprowadzany spoza Unii - powiedziała. Odnosząc się do przypadku estradiolu w wołowinie importowanej z Brazylii, rzeczniczka KE podkreśliła, że został on wykryty i odpowiednio skontrolowany.
WIDEO: Skażona wołowina wykryta w krajach UE. Jest stanowisko Brukseli

- Informacja trafiła również do naszego systemu wczesnego ostrzegania o zagrożeniach w żywności i paszach (RASFF), co oznacza, że niezwłocznie powiadomiliśmy państwa członkowskie. (…) Zaostrzyliśmy kontrole i procedurę nadzoru - podkreślała. Kraje, w których faktycznie wykryto podejrzenie skażonego mięsa to Hiszpania, Włochy i Holandia.
Skażona wołowina w krajach UE. "Zasady nie są równe"
Andrzej Wyrwiński zaznaczył, że w tym ostatnim kraju media rozpisały się o około pięciu tonach, które mogły dotrzeć do konsumentów, zanim mięso zostało odpowiednio rozpoznane.
ZOBACZ: "Matka wszystkich umów". Komisja Europejska ogłasza przełom w handlu
Jak jednak podkreślił, w gruncie rzeczy KE przypomina, że mamy do czynienia z małymi ilościami, bo chodzi o około 130 ton (wołowiny red.). - W Europie co roku produkujemy około sześciu milionów ton, do tego sprowadzamy ponad 300 tysięcy ton, z czego ok. 1/3 pochodzi z Brazylii - mówił.
- Jednak zdaniem rolników to kolejny dowód na to, że zasady nie są równe. Tak jak wielokrotnie rolnicy ostrzegali, w Ameryce Południowej stosuje się substancje, które w Europie są zakazane. Problem ten rozpoczął się jeszcze w latach 80., a wiele tych substancji nie jest zakazanych również w USA - powiedział korespondent Polsat News w Brukseli.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej