Wjechał autem do hotelu w Karpaczu i uciekł. Jest wyrok dla Anglika

Polska

Brytyjczyk wjechał samochodem do holu jednego z hoteli w Karpaczu, zniszczył drzwi, a następnie uciekł. Po pościgu okazało się, że kierowca był pod wpływem nielegalnych substancji i miał przy sobie środki psychoaktywne. Sąd ukarał go grzywną 11 tys. zł, zakazem prowadzenia pojazdów na cztery lata i nakazem naprawienia szkody w wysokości 50 tys. zł.

Zbliżenie na uszkodzony przedni zderzak i reflektor ciemnego samochodu osobowego. W tle widoczne zniszczone szklane drzwi wejściowe do hotelu.
Policja Jelenia Góra
Anglik wjechał samochodem do hotelu w Karpaczu i uciekł

Do tego zdarzenia doszło w poniedziałek nad ranem w jednym z hoteli w Karpaczu. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że kierowca wjechał samochodem osobowym do hotelowego holu, zniszczył szklane drzwi, a następnie wyjechał i uciekł.

 

ZOBACZ: Wjechał na chodnik, potrącił kobietę z dzieckiem i uciekł. 25-latek był pijany

 

W trakcie patrolowania miasta funkcjonariusze zauważyli wskazany pojazd na jednym z parkingów. Kierujący, widząc radiowóz, zaczął zachowywać się nerwowo, po czym gwałtownie ruszył, doprowadzając do zderzenia z oznakowanym radiowozem, a następnie zaczął uciekać. Policjanci po pościgu zatrzymali mężczyznę.

Karpacz. Wjechał autem w hotel. Zapłaci 11 tys. zł grzywny

Kierującym okazał się 36-letni obywatel Anglii. Mężczyzna był wyraźnie pobudzony. Przeprowadzone wstępne badanie narkotesterem wykazało, że mógł on kierować pojazdem będąc pod wpływem środków odurzających. Do dalszych badań zabezpieczono krew. W trakcie przeszukania pojazdu policjanci znaleźli również środki psychoaktywne.

 

ZOBACZ: Pijany funkcjonariusz KGP za kółkiem. Policja reaguje, wszczęto postępowanie dyscyplinarne

 

36-latek usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej, uszkodzenia mienia, posiadania środków psychoaktywnych oraz kierowania pojazdem pod ich wpływem. Stanął przed sądem w trybie przyspieszonym.

 

Mężczyzna zgodnie z wydanym orzeczeniem został zobowiązany do zapłaty grzywny 11 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także orzeczono wobec niego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez cztery lata. Ma również obowiązek naprawienia szkody, którą wyceniono na 50 tys. zł.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie