"Sukces" Kim Dzong Una. Chiny pospieszyły z gratulacjami
Kim Dzong Un został ponownie wybrany sekretarzem generalnym Partii Pracy Korei podczas odbywającego się w Pjongjangu IX Zjazdu Partii Pracy Korei (PPK). Delegaci zagłosowali za jego reelekcją jednomyślnie. Gratulacje z powodu ponownego objęcia stanowiska złożył przywódca Chin Xi Jinping, który podkreślił wagę sojuszu z "socjalistycznym sąsiadem".

Propagandowa północnokoreańska agencja KCNA argumentowała, że wybór Kim Dzong Una, który nastąpił w niedzielę, jest aktem "niewzruszonej woli" wszystkich członków partii oraz żołnierzy.
W przyjętej uchwale obwieszczono, że pod "światłym kierownictwem" Kima siły odstraszania wojennego, z "trzonem w postaci broni jądrowej", która stanowi fundament suwerenności i dobrobytu ludu w obliczu zewnętrznych zagrożeń, uległy "radykalnej poprawie". Dzięki temu państwo ma dynamicznie kroczyć ścieżką rozwoju, skutecznie opierając się – jak to określono – "surowym wyzwaniom historii" i międzynarodowym sankcjom.
Reelekcja Kim Dzong Una. Realizacja "marzeń o potędze"
KCNA podkreśliła, że Kim przekształcił krajowe siły zbrojne w "elitarną i potężną armię", która jest "zdolna do samodzielnego stawiania czoła wszelkim zagrożeniom agresji i w pełni przygotowana do każdej formy wojny".
Sekretarz partii Ri Il Hwan w laudacji na cześć lidera stwierdził, że "tylko towarzysz Kim Dzong Un może kierować trendem gigantycznej transformacji naszej sprawy, wprowadzając ją na orbitę skoku naprzód ku stałemu wzrostowi". Podkreślił, że lider zrealizował marzenia o potędze mimo "zamętu wstrząsającego planetą".
ZOBACZ: Czarzasty z wizytą Kijowie. "Budowanie dobrych kontaktów nawet na złej historii"
W trakcie czwartego dnia obrad zrewidowano również regulamin partyjny. Choć szczegóły zmian nie zostały upublicznione przez reżimowe media, analitycy w Seulu przypuszczają, że zmiany te mają na celu sformalizowanie doktryny "dwóch wrogich państw", którą Kim promuje od 2024 roku, definitywnie porzucając ideę pokojowego zjednoczenia z Południem.
Chiny gratulują Kimowi. "Wysokie zaufanie i poparcie ludu"
Przywódca Chin Xi Jinping pogratulował w poniedziałek Kim Dzong Unowi ponownego wyboru na stanowisko sekretarza generalnego. W depeszy opublikowanej przez MSZ podkreślił wagę sojuszu z "socjalistycznym sąsiadem" w obliczu "splotu chaosu" na świecie i wezwał do napisania "nowego rozdziału przyjaźni".
Chiński przywódca ocenił, że ponowna elekcja Kima stanowi dowód "wysokiego zaufania i serdecznego poparcia", jakimi darzą go partia oraz lud. Xi podkreślił, że trwający w Pjongjangu IX Zjazd jest wydarzeniem o "doniosłym znaczeniu”", odbywającym się w "kluczowym etapie łączącym przeszłość z przyszłością” wielkiego "dzieła budowy socjalizmu".
ZOBACZ: Zamieszki w Meksyku po śmierci El Mencho. Polska ambasada wydała ostrzeżenie
Pekin zapewnił o niezmienności kursu wobec "przyjaznego sąsiada", z którym "wzajemnie się wspiera". Przywódca ChRL zadeklarował gotowość do "instruowania odpowiednich organów" obu państw, by wdrażały "ważne porozumienia". Ma to służyć nie tylko dobrobytowi, ale również wnieść – jak to określił – "pozytywny wkład" w pokój i stabilność.
Chiny pozostają głównym sojusznikiem politycznym i gospodarczym reżimu w Pjongjangu, a wymiana depesz gratulacyjnych jest tradycyjnym elementem rytuału dyplomatycznego między komunistycznymi sąsiadami.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej