Konwój kilkudziesięciu ciężarówek. USA wycofują się z kluczowej bazy

Świat

Stany Zjednoczone rozpoczęły wycofywanie się z kluczowej bazy w Syrii, która wciąż znajduje się pod kontrolą sojuszniczych sił kurdyjskich - podała agencja AFP, powołując się na animowanego kurdyjskiego urzędnika. Z informacji pozyskanych przez dziennikarzy wynika, że Amerykanie, którzy dowodzili koalicją skierowaną przeciwko bojownikom Państwa Islamskiego (ISIS), opuszczą kraj w ciągu miesiąca.

Dwóch żołnierzy amerykańskich w pełnym rynsztunku wojskowym patrzy na pojazd opancerzony z amerykańską flagą.
US Army
Amerykańscy żołnierze w Syrii (zdj. ilustracyjne)

Agencja AFP przekazała, że w okolicy dostrzeżono konwój kilkudziesięciu amerykańskich ciężarówek załadowanych pojazdami opancerzonymi i innym sprzętem wojskowym. Żołnierze przemieszczają się po drodze łączącej bazę Qasrak w prowincji Al-Hasakah z iracką granicą.

Amerykanie wycofają się z Syrii. Podano termin

Siły amerykańskie wycofały się wcześniej z dwóch innych baz w ciągu ostatnich dwóch tygodni- Al-Tanf na południowym wschodzie i Shadadi na północnym wschodzie. Trzy źródła, na które powołuje się AFP, twierdzą, że żołnierze Stanów Zjednoczonych opuszczą Syrię w ciągu miesiąca. 

 

- Nie będzie już żadnej obecności wojskowej (Amerykanów - red.) w bazach – powiedział syryjski urzędnik rządowy, a źródło kurdyjskie potwierdziło tę informację.

 

ZOBACZ: USA zaatakowały w Afryce. Trump: Zadaliśmy śmiertelny cios terrorystom

 

Zdaniem trzeciego rozmówcy agencji, anonimowego dyplomaty, wycofanie się sił USA powinno zakończyć się w ciągu 20 dni.

Syria po upadku Assada. Stabilizuje się nowa władza

Amerykańskie media podawały natomiast wcześniej, że wycofywanie się ostatniego tysiąca żołnierzy może zakończyć się w ciągu dwóch miesięcy. Jak informował "The Wall Street Journal", Waszyngton postanowił zakończyć swoją obecność w tym kraju po tym, jak nowy syryjski rząd rozszerzył kontrolę nad obszarami, które wcześniej znajdowały się pod dowództwem Kurdów z Syryjskich Sił Demokratycznych.

 

Żołnierze kurdyjscy będący kluczowym sojusznikiem Waszyngtonu w walce z Państwem Islamskim zobowiązali się do integracji z państwem syryjskim po ofensywie rządowej. Przedstawiciel USA powiedział "WSJ", że wycofanie będzie uzależnione od "spełnionych warunków", co oznacza, że ​​jeśli ISIS zacznie się odradzać, wojska mogą pozostać w Syrii.

 

ZOBACZ: Iran ma ofertę dla USA. Tak Teheran chce uniknąć wojny

 

O planie poinformowała także stacja telewizyjna CBS, powołując się na anonimowych przedstawicieli władz USA. Po upadku Baszszara al-Asada pod koniec 2024 r. Waszyngton nawiązał bliskie stosunki z nowymi władzami Syrii i przeniósł tysiące bojowników ISIS z więzień do ośrodków w Iraku.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / polsatnews.pl / AFP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie