Incydent na gali BAFTA. BBC wystosowała przeprosiny
BBC przeprosiła za incydent, do którego doszło podczas niedzielnej gali nagród filmowych BAFTA. Chodzi o obraźliwe słowa, jakie w kierunku dwóch czarnoskórych prezenterów wykrzykiwał obecny na widowni aktywista zmagający się z zespołem Tourette'a. Wulgaryzmy nie zostały ocenzurowane w trakcie emisji nadawanej przez brytyjskie medium publiczne.

Jednym z nagrodzonych podczas niedzielnej gali Nagród Brytyjskiej Akademii Filmowej BAFTA filmów było "I Swear" - dramat opowiadający opartą na faktach historię Johna Davidsona, pochodzącego ze Szkocji aktywisty zmagającego się z zespołem Tourette'a. Obraz zdobył dwa wyróżnienia: za najlepszy dobór obsady oraz dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, czyli Roberta Aramayo.
W wydarzeniu uczestniczył sam Davidson, obserwując galę z widowni. Obecne w Royal Festival Hall w Londynie gwiazdy Hollywood i kina europejskiego miały okazję osobiście przekonać się o tym, z jakimi objawami mierzy się na co dzień mężczyzna. Zmaga się on z zaburzeniem neurologicznym polegającym na nagłych i mimowolnych tikach głosowych, często bardzo wulgarnych.
Incydent na BAFTA 2026. BBC przeprasza za obraźliwe słowa
Pomimo że wielu obecnych na widowni miało świadomość, że znajduje się wśród nich osoba zmagająca się z zespołem Tourette'a, nie obyło się bez kontrowersji. Jedną z pierwszych nagród podczas gali wręczali dwaj aktorzy znani z filmu "Grzesznicy" - Michael B. Jordan i Delroy Lindo.
ZOBACZ: Islandia przyspiesza drogę do Unii Europejskiej. Wszystko przez Trumpa
Gdy artyści weszli na scenę, Davidson wykrzyczał obraźliwe słowa o charakterze szczególnie dotkliwym dla afroamerykańskiej społeczności. Aktorzy - obaj czarnoskórzy - nie zareagowali. Widzowie transmitującej wydarzenie BBC mogli jednak je usłyszeć, gdyż telewizja nie zdążyła ocenzurować okrzyków w trakcie emisji.
Dzień później brytyjskie medium wystosowało przeprosiny. - Przepraszamy, że (okrzyk) nie został wycięty przed emisją. Teraz zostanie usunięty z wersji BBC iPlayer - poinformował rzecznik stacji telewizyjnej.
"Sytuacja jest prawie niemożliwa". Część artystów oburzona incydentem na BAFTA
Jeszcze w trakcie trwania gali prowadzący Allan Cumming informował o okolicznościach, w jakich odbywało się tegoroczne rozdanie nagród. - Być może słyszeliście dziś wieczorem mocne i obraźliwe słowa. Jeśli widzieliście film "I Swear", wiecie, że film opowiada o doświadczeniach osoby z zespołem Tourette'a. Zespół Tourette'a to niepełnosprawność, a tiki, które słyszeliście dziś wieczorem są mimowolne, co oznacza, że osoba z zespołem Tourette'a nie ma kontroli nad swoim językiem. Przepraszamy, jeśli poczuliście się urażeni - powiedział.
O tym, jak wymagającym doświadczeniem była dla niektórych uczestników obecność na gali, napisała w swoich mediach społecznościowych scenografka "Grzeszników", Hannah Beachler. "Próbuję opisać, co wydarzyło się na rozdaniu nagród BAFTA i nie mogę znaleźć słów. Sytuacja jest prawie niemożliwa, ale zdarzyło się to trzy razy tego wieczoru, a jeden z tych trzech razy skierowany był do mnie, w drodze na kolację po uroczystości" - napisała.
ZOBACZ: Andrzej Mountbatten-Windsor nadal może zostać królem. Brytyjski rząd zapowiada kroki
Głos w sprawie zabrał również aktor Jamie Foxx, określając w mediach społecznościowych zachowanie aktywisty jako "niedopuszczalne". "Nie, on miał to na myśli" - pisał oburzony artysta. John Davidson zdecydował się na opuszczenie Royal Festival Hall w połowie uroczystości.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej