Wyrok w sprawie obywatela Izraela. Szpiegował na rzecz Rosji w kraju NATO
50-letni obywatel Izraela Anatolij Priwałow został skazany przez sąd w Estonii na 6,5 roku więzienia. Mężczyzna, który mieszkał w mieście Narwa przy granicy z Rosją, był oskarżony o współpracę z rosyjskim wywiadem, w tym wspieranie aktów sabotażu. - Wrogie działania Moskwy stały się bardziej brutalne - przekazał wiceszef estońskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego.

Według estońskiej prokuratury 50-latek Anatolij Priwałow nawiązał kontakty z FSB jeszcze w 2016 r. W tym okresie przekazywał informacje na temat krajowych i sojuszniczych organów ścigania, służb bezpieczeństwa oraz obiektów infrastruktury obronnej.
Estonia. Szpieg w więzieniu, służby ostrzegają przed Rosją
W 2025 r. mężczyzna próbował zorganizować ucieczkę do Rosji mężczyźnie zatrzymanemu w Estonii, a poszukiwanemu przez amerykańskie FBI. Według estońskiego wywiadu rosyjskie służby specjalne wykorzystują swoją agenturę nie tylko do działań wymierzonych w Estonię, ale także w działania mające na celu zaszkodzenie całemu Zachodowi.
ZOBACZ: Szpiegował dla Rosji, działał w Bydgoszczy. Grozi mu dożywocie
– Na podstawie ataków i ich planów widać, że wrogie działania Moskwy stały się bardziej brutalne – powiedział komentując wyrok wiceszef estońskiej służby bezpieczeństwa wewnętrznego Taavi Narits.
Narits przestrzegł, że narażone na zwerbowanie są osoby, które muszą z różnych powodów odwiedzić Rosję, niezależnie od swojej narodowości czy obywatelstwa.
- Rosyjskie służby specjalne rekrutują kolaborantów na granicy i na swoim terytorium, wykorzystując ich przeciwko Estonii i szerzej Zachodowi. Rezultatem, jak we wszystkich poprzednich przypadkach, jest kara za murami więzienia - stwierdził Narits.
Portal Delfi przekazał, że według Naritsa, Priwałow "był ważną postacią", charakteryzował się też wysokim poziomem zaangażowania.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej