Pięciolatka wypadła z balkonu na czwartym piętrze. Była pod opieką pijanego ojca

Polska

Chwile grozy na Dolnym Śląsku. Pięcioletnia dziewczynka wypadła z balkonu na czwartym piętrze. Na szczęście nie doszło do tragedii - dziecko przeżyło upadek i zostało przetransportowane do szpitala. Dziewczynka znajdowała się pod opieką kompletnie pijanego ojca.

Tył karetki pogotowia z napisem "AMBULANS" i oznaczeniami ratowniczymi.
Polsat News
Do szpitala trafiła pięcioletnia dziewczynka po upadku z balkonu

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę w miejscowości Olszyna w okolicy Lubania na Dolnym Śląsku. O wypadku jako pierwsze poinformowało RMF FM. 

 

ZOBACZ: Pożar domu pomocy społecznej. Jedna osoba nie żyje, dziewięć jest poszkodowanych

 

Pięcioletnia dziewczynka wypadła z balkonu na czwartym piętrze. - Póki co nie wiadomo, co było przyczyną zdarzenia. Na miejscu cały czas trwają czynności pod nadzorem prokuratora - poinformowała w rozmowie z Interią podkomisarz Justyna Bujakiewicz-Rodzeń z KPP w Lubaniu.

Dziecko pod opieką ojca. Mężczyzna był pijany

Na szczęście dziewczynka przeżyła upadek i została przetransportowana do szpitala.

 

Policjanci ustalili, że w momencie zdarzenia dziecko znajdowało się pod opieką 34-letniego ojca. Mężczyzna był kompletnie pijany - badanie alkomatem wykazało 1,7 promila alkoholu w jego organizmie. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

 

Na ten moment nie ma oficjalnych informacji o stanie zdrowia dziecka. Wiadomo natomiast, że przy dziewczynce jest już jej mama. Ojciec zostanie przesłuchany po wytrzeźwieniu.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

mbd / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie