Rosja wystrzeliwuje pociski na potęgę. Padł nowy, wojenny rekord
W styczniu Rosjanie wystrzelili w kierunku Ukrainy 91 pocisków balistycznych - przekazało ukraińskie Ministerstwo Obrony. Jak zauważają urzędnicy, liczba ta ustanawia nowy rekord miesięcznych wystrzałów pocisków balistycznych od początku wojny.

Ukraiński resort obrony podał w poniedziałkowym komunikacie, że skala rosyjskich ataków rakietowych od początku inwazji Kremla w lutym 2022 roku osiągnęła najbardziej intensywny poziom.
W obliczu tak gwałtownej, rosyjskiej ofensywy, ukraińskie ministerstwo zapewniło, że pracuje nad przyspieszeniem dostaw rakiet MIM-104 Patriot. Jak czytamy w oświadczeniu, są one "najskuteczniejszym zestawem rakiet przeciwlotniczych znajdującym się na uzbrojeniu Sił Zbrojnych Ukrainy".
Rosyjskie ataki balistyczne. W Ukrainie padł rekord
Jak dodał resort, podczas ostatniego spotkania Grupy Ramstein - specjalnej jednostki powołanej przy NATO w celu koordynowania nowych dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy - uzgodniono pilne dostawy rakiet z magazynów jej europejskich sojuszników.
ZOBACZ: USA zachwycają się Orbanem. "Wasz sukces jest naszym sukcesem"
Skala rosyjskich ataków jest w rzeczywistości dużo większa. Jak informował z początkiem miesiąca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, w styczniu Rosja wystrzeliła na Ukrainę ponad 6000 dronów uderzeniowych, około 5500 bomb lotniczych i 158 pocisków różnego typu.
Ataki Federacji Rosyjskiej, w dużej mierze skoncentrowane na ukraińskim sektorze energetycznym, w połączeniu z atakiem zimy wciąż powodują liczne przerwy w dostawach prądu dla mieszkańców najbardziej narażonych terenów.
Tylko w zeszłym tygodniu na Ukrainę spadło około 1300 dronów uderzeniowych, ponad 1200 kierowanych bomb lotniczych i 50 rakiet - niemal wszystkie były balistyczne.
Rozmowy pokojowe w Genewie. Kolejna szansa na koniec wojny?
Nadzieja na zakończenie wojny w Ukrainie upatrywana jest w zapowiedzianych na wtorek i środę rozmowach pokojowych w Genewie, w których uczestniczyć będą delegacje Rosji, Ukrainy i Stanów Zjednoczonych.
Trójstronne negocjacje skupią się głównie na podziale terytorialnym, o czym poinformował rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. - Tym razem planujemy omówienie szerszego spektrum zagadnień, włącznie właśnie z głównymi kwestiami, które dotyczą terytoriów i pozostałych spraw - mówił.
ZOBACZ: Alaksandr Łukaszenka wytyka błąd Donaldowi Trumpowi. "Zrobili głupotę"
Trzecia tura rozmów o tyle różni się od poprzednich zjazdów, że tym razem na jej czele stanie jeden z najbliższych współpracowników Władimira Putina - Władimir Miedinski. Jak zapowiadał w piątek Pieskow, jego obecność jest "konieczna" ze względu na omawianie kwestii terytorialnych, stanowiących dla Putina ostatni i najważniejszy element w negocjacjach.
Na niecały miesiąc przed czwartą rocznicą inwazji na Ukrainę liczba żołnierzy rosyjskich i ukraińskich poległych, rannych lub zaginionych w wyniku działań wojennych wyniosła 1,8 miliona - wynika z badania Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) w Waszyngtonie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej