Kreml "łowi" miliardy dolarów w Afryce. Media: Grabież na masową skalę

Świat

Dziesiątki rosyjskich trawlerów masowo łowią ryby w wodach Afryki Zachodniej - alarmują eksperci z magazynu wojskowego "ADF". Straty sięgają miliardów dolarów, a zyski mają pomagać Moskwie omijać sankcje i finansować wojnę z Ukrainą. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa połowa lokalnych łowisk jest już biologicznie zagrożona.

Kolaż przedstawiający rosyjski trawler rybacki na morzu oraz prezydenta Rosji Władimira Putina.
PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL/Pexels/Timon Cornelissen
Media: Kreml prowadzi nielegalne połowy w Afryce Zachodniej, zyski idą na prowadzenie wojny w Ukrainie

Dziesiątki rosyjskich trawlerów na masową skalę prowadzą nielegalne połowy w wyłącznych strefach ekonomicznych zachodnioafrykańskich krajów od Maroka na północy po Namibię na południu kontynentu.

 

Według "ADF", magazynu wojskowego wydawanego przez Dowództwo USA w Afryce (AFRICOM), dochody z tych połowów potrzebne są objętej zachodnimi sankcjami Rosji do kontynuowania wojny z Ukrainą.

 

Oskarżona o przełowienie ryb w Bałtyku, Arktyce i na Morzu Czarnym Rosja prowadzi obecnie taką rabunkową eksploatację na wodach Afryki, która rocznie traci szacunkowo 11,2 mld dolarów na nielegalnych połowach, z czego 9,4 mld strat przypada na Afrykę Zachodnią.

 

ZOBACZ: Chcą odbudować potęgę wojskową. Nowy kierunek obrany na Kremlu

 

Według Indeksu Ryzyka Połowów (IUU), który klasyfikuje kraje na podstawie ich podatności na nielegalne, nieraportowane i nieuregulowane połowy, Rosja konsekwentnie plasuje się w czołówce krajów oskarżanych o nielegalne odławianie ryb, ustępując w tym jedynie Chinom.

 

- Jak widzieliśmy w przypadku złota i innych minerałów, diamentów, a do pewnego stopnia także ropy naftowej i gazu, Rosja dostrzega szansę na rozszerzenie połowów w afrykańskich wyłącznych strefach ekonomicznych - powiedział w listopadzie ubiegłego roku agencji Bloomberg Joseph Siegle, starszy badacz na Uniwersytecie Maryland w College Park i specjalista ds. rosyjskich wpływów w Afryce.

Nielegalne połowy w Afryce Zachodniej. Raport: Rosyjskie trawlery finansują wojnę w Ukrainie

W grudniu 2025 r. Rosja podpisała umowę dotycząca połowu ryb z Marokiem, krajem, który traci rocznie około 500 mln dolarów z powodu nielegalnej eksploatacji jego zasobów morskich. W ramach poprzedniej umowy Rosja otrzymała prawo dostępu do wód Maroka dla 10 swoich trawlerów, które mogły odłowić 140 tys. ton małych gatunków ryb, takich jak sardynki czy makrele. W zamian, jak poinformował magazyn Seafood Source, Moskwa płaciła Maroku 7 mln dolarów rocznie.

 

W Sierra Leone, które traci rocznie około 50 mln dolarów z powodu nielegalnych połowów, Rosja uzyskała dostęp do 40 tys. ton ryb rocznie.

 

Oprócz Maroka i Sierra Leone, rosyjskie trawlery operują w Angoli, Gwinei Bissau, Mauretanii, Namibii, Nigerii i Senegalu.

 

ZOBACZ: Nowy sojusz Kremla. Rosyjski sprzęt wojskowy trafi do kolejnego kraju

 

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), ponad połowa ławic ryb od Cieśniny Gibraltarskiej do ujścia rzeki Kongo w Demokratycznej Republice Konga, gdzie operują rosyjskie trawlery już jest biologicznie niezrównoważona.

 

Eksperci, na których powołał się magazyn "AFD" stwierdzili, że zainteresowanie Rosji afrykańskimi rybami jeszcze bardziej zagrozi zasobom morskim kontynentu.

 

Podobnie jak statki chińskie, rosyjskie trawlery znane są z nielegalnych połowów, nielegalnego przeładunku ryb na morzu, czyli procederu, który ma ukryć ich pochodzenie, z nagminnego wyłączania systemów identyfikacji podczas połowów i nadmiernego połowu zagrożonych gatunków.

 

Poza Afryką, flota Kremla prowadzi nielegalną działalność na wodach Alaski, Antarktydy, Oceanu Arktycznego, Japonii i Korei Południowej.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Monika Bortnowska / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie