Atak nożownika w Zakopanem. Trwa obława za napastnikiem

aktualizacja: Polska

W poniedziałek wieczorem na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem wracającą do domu kobietę. Po szarpaninie napastnik ugodził ją w brzuch. Poszkodowana zdołała uciec i poprosić o pomoc. Została przewieziona do szpitala, jej stan jest poważny. Trwa obława na sprawcę.

Fragment radiowozu policyjnego z napisem POLICJA.
Zdj. ilustracyjne/Polsat News
Atak nożownika w Zakopanem

Kobieta wracająca w poniedziałek około godz. 18 do domu na zakopiańskiej Olczy została zaatakowana nożem przez nieznanego mężczyznę. Doszło do szarpaniny, w trakcie której napastnik ugodził ją w okolice brzucha.

 

ZOBACZ: Atak nożownika w Łukowie, ranił dwie osoby. Nowe informacje służb

 

Jak powiedziała rzeczniczka małopolskiej policji Anna Zbroja, poszkodowana zdołała się oswobodzić i uciekła do najbliższych zabudowań, gdzie poprosiła o pomoc.

Atak nożownika w Zakopanem. Kobieta walczy o zdrowie

Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Kobieta, mieszkanka zakopiańskiej Olczy, została przetransportowana do szpitala. Była przytomna. Lekarze walczą o jej zdrowie.

 

ZOBACZ: Nożownik ze Stalowej Woli wychodzi na wolność. Biegli uznali, że nie stanowi zagrożenia

 

St. asp. Maciej Kasprzycki z KPP w Zakopanem przekazał Interii, że lekarze udzielili jej pierwszej pomocy. - W tej chwili trwają rozmowy ze świadkami, próba dotarcia do monitoringu i ustalenia całego przebiegu tego zdarzenia od momentu zgłoszenia, jak i analizowanie wszystkich okoliczności tej sprawy - dodał.


- Funkcjonariusze podejmują działania weryfikacyjne zmierzające do potwierdzenia zgłoszenia, jednocześnie cały czas trwają też czynności zmierzające do ustalenia tożsamości sprawcy, analizowane są różne hipotezy - przekazał.


Wcześniej o obławie za sprawcą informowała asp. Zbroja. - Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, które rozpoczęły poszukiwania sprawcy. Trwa obława na napastnika. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają okoliczności zdarzenia - przekazała rzeczniczka.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Marcin Boniecki / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie