"Od moich wnuczek wara". Donald Tusk reaguje na słowa Nawrockiego
"Panie Prezydencie, rozumiem strach, rozumiem nerwy, ale od moich wnuczek wara" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. To odpowiedź na słowa Karola Nawrockiego, które padły w "Śniadaniu Rymanowskiego" i odnosiły się do podróży prezydenta na spotkanie Rady Pokoju.

Jednym z tematów rozmowy Bogdana Rymanowskiego z Karolem Nawrockim była kwestia jego uczestnictwa w zbliżającym się spotkaniu Rady Pokoju. Jak poinformował prezydent decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, ale trwają rozmowy ze stroną amerykańską.
- Dobrze byłoby mieć w Radzie Pokoju głos całego regionu. Tutaj jak Piłat zachowuje się pan premier i rząd, mówiąc publicznie z jednej strony, że rząd (...) nie zainicjuje wejścia Polski do Rady Pokoju, a z drugiej strony nie podejmuje uchwały - stwierdził.
Prowadzący wywiad przypomniał słowa premiera Donalda Tuska, który zapewnił, że rząd daje prezydentowi wolną rękę w tej sprawie.
ZOBACZ: Polityczne przepychanki w PiS. Czy Karol Nawrocki założy własną partię?
- My jesteśmy w tym kontekście od początku do końca z panem premierem swoimi zakładnikami. W tym sensie, że rząd musi zainspirować wejście Polski do Rady Pokoju, a prezydent może ten proces skończyć - odparł prezydent. - Premier nie będzie mówił, gdzie ja mam latać. Panie redaktorze, to w ogóle co to są za słowa? Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. No premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć gdzie chcę - odpowiedział prezydent.
Wywiad Karola Nawrockiego w Polsat News. Premier reaguje
Słowa Karola Nawrockiego nie pozostały bez odpowiedzi szefa rządu. Donald Tusk w krótki sposób odniósł się do wypowiedzi prezydenta we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
"Panie Prezydencie, rozumiem strach, rozumiem nerwy, ale od moich wnuczek wara" - napisał.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej