Kolejne odejścia z Polski 2050? "Symboliczny koniec partii"
- W ciągu kilku dni podejmę decyzję w sprawie przyszłości w partii - powiedziała na antenie Polsat News członkini Polski 2050 Aleksandra Leo. Słowa posłanki wybrzmiewają w chwilę po ogłoszeniu złożenia członkostwa w ugrupowaniu przez Żanetę Cwalinę-Śliwowską. Aleksandra Leo mówiła także o "symbolicznym końcu partii".

- Rada Krajowa Polski 2050 przegłosowała uchwałę wprowadzającą zakaz zmian personalnych do 21 marca.
- Posłanki Żaneta Cwalina-Śliwowska i Aleksandra Leo skrytykowały uchwałę jako niedemokratyczną.
- Aleksandra Leo zarzuciła Pawłowi Ślizowi złamanie regulaminu.
- Posłanka ma w ciągu najbliższych dni podjąć decyzję o swoim członkostwie w Polsce 2050.
14 lutego Rada Krajowa Polski 2050 przegłosowała uchwałę dotyczącą zakazu dokonywania w partii zmian personalnych do 21 marca. Dokument miał zostać przygotowany przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.
Przyjęcie uchwały skrytykowała posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska, nazywając ją "niedemokratyczną" i niekonstytucyjną". W związku z tym ogłosiła decyzję o opuszczeniu Polski 2050. Do sprawy odniosła się również posłanka Aleksandra Leo.
ZOBACZ: "Wojna domowa" w Polsce 2050. Hołownia o kulisach kryzysu w partii
- Działamy teraz solidarnie razem w grupie posłów, posłanek, senatorów i w ciągu najbliższych dni podejmiemy decyzję co dalej. To jest bardzo trudny czas. Dzisiejsza uchwała, uchwała kagańcowa, która odbiera nam głos, to jest taki symboliczny koniec Polski 2050, do której ja przystępowałam - powiedziała na antenie Polsat News Aleksandra Leo, zapytana o to, czy zamierza odejść z Polski 2050.
Aleksandra Leo o Polsce 2050. "Symboliczny koniec"
Aleksandra Leo podzieliła zdanie Żanety Cwaliny-Śliwowskiej, również określając podjętą uchwałę jako "niedemokratyczną" i "niesolidarną". Jej zdaniem "jest to siłowe rozwiązanie".
ZOBACZ: Nowa rola Szymona Hołowni w Polsce 2050. Partia oficjalnie ogłosiła
Posłanka krytycznie wypowiedziała się także o sposobie zwołania Rady Krajowej.
- Dzisiejsza Rada Krajowa była zwołana bez zachowania trzydniowego terminu. Została nam zablokowana możliwość uzupełnienia tej Rady Krajowej po wakatach, które powstały - tłumaczyła.
Pojawiły się również oskarżenia względem Pawła Śliza, który, zdaniem posłanki, miał złamać regulamin.
Kryzys w Polsce 2050. Aleksandra Leo o decyzji w sprawie członkostwa
- Wczoraj przewodniczący Paweł Śliz złamał regulamin. My złożyliśmy wniosek na niezwłoczne zwołanie posiedzenia klubu. No pan przewodniczący jest prawnikiem i na pierwszym roku prawa wie o czymś, co to znaczy niezwłocznie [...] Tak się nie stało, przewodniczący tego klubu nie zwołał, będzie zwołany dopiero za za dwa tygodnie - powiedziała Aleksandra Leo.
ZOBACZ: Decyzja klubu Polska 2050 - Trzecia Droga. Nowym przewodniczącym został Paweł Śliz
- Niestety regulamin przewiduje, że wszelkie sprawy, jak choćby sprawy dyscyplinarne, skargi składane na przykład na działania przewodniczącego, który łamie regulamin, będzie rozpatrywał przewodniczący, więc będzie sędzią we własnej sprawie i właśnie dlatego chcieliśmy zmieniać regulamin - tłumaczyła posłanka.
Jak podkreśliła Aleksandra Leo, aktualnie obowiązujący regulamin "był skrojony i napisany pod ludzi z charakterem i pod ludzi z honorem".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej