Amerykański dyplomata wprost o losach wojny w Ukrainie. "Rosjanie nie są gotowi"
Ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO Matthew Whitaker oświadczył w piątek podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, że w jego ocenie Rosjanie nie są gotowi na porozumienie pokojowe, w przeciwieństwie do Kijowa. - Ale modlę się o pokój, bo ta wojna musi się zakończyć - powiedział amerykański dyplomata.

Matthew Whitaker zabrał w piątek głos w sprawie toczącej się wojny w Ukrainie, oceniając, że nie jest przekonany, czy Rosjanie są i czy kiedykolwiek będą gotowi zawrzeć porozumienie pokojowe z Ukrainą. Ambasador USA przy NATO ocenił przy tym, że Kijów dąży do zakończenia wojny i chce pokoju.
ZOBACZ: Tajna umowa USA i Rosji? Biały Dom milczy, jest głos z Kremla
- Modlę się o pokój, bo ta wojna musi się zakończyć - powiedział amerykański dyplomata podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
"Rosjanie nie są gotowi". Amerykański dyplomata wprost o wojnie w Ukrainie
Podczas podczas wieczornego panelu w Monachium Whitaker powiedział ponadto, że rosyjską wojnę przeciwko Ukrainie "całkowicie umożliwiają Chiny".
- Chiny mogłyby zadzwonić do Władimira Putina i zakończyć wojnę jutro, zakończyć sprzedaż technologii podwójnego zastosowania. Chiny mogłyby przestać kupować rosyjską ropę i gaz. Świat ma wiele możliwości, by wywrzeć nacisk na Chiny - stwierdził.
ZOBACZ: USA naciskają na Ukrainę ws. pokoju. Media: Wskazano termin zakończenia wojny
Agencja Reutera poinformowała w nocy z piątku na sobotę, że we wtorek w Genewie odbędzie się kolejna tura rozmów pokojowych dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie. Ze strony amerykańskiej w negocjacjach trójstronnych mają wziąć udział Specjalny Wysłannik USA na Bliski Wschód Steve Witkoff oraz zięć amerykańskiego prezydenta, Jared Kushner.
Amerykanie chcą obalenia reżimu w Iranie. "Najlepsze, co mogłoby się wydarzyć"
Pytany o sytuację w Iranie, Whitaker ocenił, że zmiana reżimu w Teheranie sprawiłaby, że świat stałby się lepszym miejscem, a Irańczykom żyłoby się lepiej. - Bo irańska dyplomacja, która nie jest wroga wobec swoich sąsiadów, zmieniłaby całe oblicze Bliskiego Wschodu - powiedział Whitaker. Nazwał też Iran "głównym eksporterem terroryzmu".
Podobnego zdania jest amerykański prezydent Donald Trump, który w piątek powiedział na pokładzie Air Force One, że zmiana reżimu w Iranie byłaby "najlepszym, co mogłoby się wydarzyć". - (Irańczycy) chcą rozmawiać. Ale na razie dużo mówią i nie podejmują działań - ocenił polityk.
ZOBACZ: "Najlepsze, co mogłoby się wydarzyć". Trump chce zmiany reżimu na Bliskim Wschodzie
- Od 47 lat mówią i mówią. W międzyczasie, gdy oni rozmawiali, straciliśmy wiele istnień ludzkich. Oderwane nogi, oderwane ręce, oderwane twarze. Trwa to już od dawna. Zobaczmy więc, co się stanie - dodał Donald Trump.
Amerykański dyplomata o wyzwaniach USA. Mówił o "niebezpieczeństwach"
Ambasador USA przy NATO ocenił też podczas dyskusji w Monachium, że NATO nie było tak silne jak dziś od końca Zimnej Wojny. Powiedział, że prezydent Trump podszedł "realistycznie do wyzwań", z którymi mierzą się Stany Zjednoczone. - A mamy wiele wyzwań. Myślę, że dzisiejszy świat jest niezwykle niebezpieczny - stwierdził Whitaker.
ZOBACZ: Rosja bez potężnego Oresznika. Ukraińcy unieruchomili cudowną broń Putina
- Mamy rosnące Chiny, które będą strategicznym konkurentem USA przez najbliższy wiek. To, w jaki sposób na to odpowiemy, najpewniej zdefiniuje, jaki będzie los naszego kraju, czy będzie to kolejny wiek Ameryki i tego, co oferujemy światu, czy wiek Chin i tego, co one przynoszą światu - kontynuował. Jako kolejne wyzwanie wymienił "bardzo agresywną Rosję", która zaatakowała swojego sąsiada.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej