Program SAFE. Sejm podjął decyzję
Podczas piątkowego głosowania w Sejmie posłowie uchwalili ustawę dotyczącą programu SAFE. Według zapowiedzi rządu Polska ma być największym beneficjentem programu - planowo ma otrzymać ok. 43,7 mld euro z puli 150 mld euro.

W piątkowym głosowaniu nad wdrożeniem unijnego programu SAFE wzięło udział 439 posłów. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 236 posłów, a przeciw - 199. Cztery osoby wstrzymały się od głosu.
Przeciwnikami wejścia w życia ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa byli politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Tuż po zakończeniu sejmowego głosowania premier Donald Tusk określił zachowanie prawicowych parlamentarzystów jako wrogie polskiej niepodległości.
"Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" - pisał na platformie X szef rządu.
Sejm przyjął ustawę wdrażającą program SAFE. Rząd komentuje
Zdanie premiera podziela również minister finansów Andrzej Domański, który z mównicy sejmowej apelował do posłów o poparcie unijnej inicjatywy.
- Każdy, kto głosuje przeciwko programowi SAFE, jest albo głupcem, albo zdrajcą interesów Polski - mówił szef MF.
Z kolei wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz określił głosowanie nad programem SAFE jako "jedno z najważniejszych głosowań w historii modernizacji sił zbrojnych".
ZOBACZ: "Wątpliwości ws. marszałka Sejmu". Kolejny ruch prezydenta
- Teraz się narysował podział na tej sali, bardzo wyraźnie. To nie jest podział, czy jesteś za SAFE-em, czy przeciwko. To jest tak naprawdę podział, czy jesteś za wielką, silną i bezpieczną Polską czy za słabą, bez ambicji i bezbronną - mówił szef MON.
Ustawę o FIZB poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL oraz Polski 2050. Przeciwko były klub Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederacja.
Co zakłada program SAFE?
Przygotowany w MON projekt ustawy ws. instrumentu SAFE musi wejść w życie do marca, gdy planowane jest zawarcie umowy pożyczkowej na środki z SAFE z Komisją Europejską. Projekt zakłada stworzenie zarządzanego przez BGK Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE.
Celem projektu jest stworzenie „spójnych i jednoznacznych ram prawnych” dla zaciągnięcia przez Polskę pożyczki za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego, zarządzania środkami z pożyczki, finansowania projektów w ramach SAFE, a także terminowej spłaty pożyczek i ustanowienia odpowiednich mechanizmów kontrolnych.
Podstawowym rozwiązaniem, jakie proponuje projekt, jest stworzenie Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE (FIZB), zarządzanego przez BGK. „Wybór BGK jako instytucji obsługującej FIZB wynika z jego statusu państwowego banku rozwoju, doświadczenia w obsłudze funduszy, instrumentów zwrotnych oraz współpracy z instytucjami Unii Europejskiej” - podkreślają autorzy projektu.
W tej sytuacji pożyczkobiorcą pieniędzy z SAFE będzie BGK, a gwarantem pożyczki - minister finansów. Pożyczone środki trafią do FIZB; będą z nich mogli korzystać szefowie tych resortów, które złożyły zaakceptowane przez Komisję Europejską projekty wydania środków.
W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność. Według deklaracji rządu, ponad 80 proc. pieniędzy ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.
„Lista zakupów” polskiego MON, która ma zostać sfinansowana z SAFE nie jest jawna, wiadomo jednak, że obejmuje 139 projektów, w tym najprawdopodobniej inwestycje w najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab; w planach ma być także m.in. zakup tankowców powietrznych produkowanych przez europejski koncern Airbus.
Część projektów ma być realizowana we współpracy z innymi partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. Poza zakupami sprzętu wojskowego swój udział w programie mają mieć także inne resorty - jak MSWiA czy resort infrastruktury - na inne wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej