Prokuratura wzywa funkcjonariuszy SOP. W tle wypadek Beaty Szydło
Dziewięć osób, w tym ośmiu byłych i obecnych funkcjonariuszy SOP, ma usłyszeć prokuratorskie zarzuty w związku z nieprawidłowościami w postępowaniach po wypadku byłej premier Beaty Szydło. Do zdarzenia doszło w 2017 roku w Oświęcimiu. W wyniku incydentu z udziałem aut z kolumny rządowej i Fiata Seicentbrażeń doznali pasażerowie jednego z tych samochodów oraz ówczesna szefowa rządu.

Prokuratura Regionalna w Białymstoku poinformowała w środowym komunikacie, że osobom tym zostaną przedstawione zarzuty na przełomie lutego i marca. Czynności procesowe odbędą się z ośmioma byłymi i obecnymi funkcjonariuszami Służby Ochrony Państwa (dawnego Biura Ochrony Rządu) oraz jedną osobą cywilną.
ZOBACZ: Powoływali się na wpływy w Kancelarii Prezydenta. Jest ruch prokuratury
- Postanowienia z zarzutami zostały wydane, osoby te dostały wezwania do stawiennictwa w prokuraturze w celu ich ogłoszenia - poinformował PAP prok. Marek Bogacewicz z Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.
Wypadek Beaty Szydło. Funkcjonariusze SOP usłyszą zarzuty
Komunikat prokuratury został wydany "w związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi wszczętego w dniu 30 kwietnia 2025r. śledztwa" dotyczącego nieprawidłowości w postępowaniach związanych z wypadkiem drogowym z udziałem byłej premier Beaty Szydło.
Obecnie prokuratura nie ujawnia treści zarzutów - zarówno ze względu na to, że część materiałów objęta jest klauzulą niejawności, jak i mając na uwadze fakt, że zarzuty najpierw muszą zostać ogłoszone podejrzanym. Nie poinformowano też, w którym z wątków jej śledztwa zarzuty usłyszą te osoby.
Prok. Bogacewicz zaznaczył jedynie, że nie chodzi o wątek dotyczący przekroczenia uprawnień czy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. "Bliższe informację dotyczące zakresu prowadzonego śledztwa zostaną udzielone po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych" - wskazano w środowym komunikacie.
ZOBACZ: Zabił żonę, po czym oddał się w ręce policji. Tragedia w Wielkopolsce
We wszczętym wiosną ub. roku śledztwie prokuratorzy badają m.in., czy w latach 2017-2023 nie doszło do przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych podczas wykonywania obowiązków służbowych w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego Prokuratury Okręgowej w Krakowie, a następnie w postępowaniu sądowym w pierwszej instancji i w postępowaniu odwoławczym.
Śledztwo dotyczy też samego wypadku z 10 lutego 2017 roku z udziałem aut z kolumny rządowej i Fiata Seicento, w wyniku którego pasażerowie jednego z tych samochodów oraz ówczesna premier Beata Szydło doznali obrażeń. Trzeci wątek śledztwa dotyczy zeznawania nieprawdy oraz zatajania prawdy podczas składania zeznań – w charakterze świadków – przez funkcjonariuszy BOR co do okoliczności wypadku.
Wypadek Beaty Szydło wraca po latach. Prokuratura wzywa dziewięć osób
Jak podawała białostocka prokuratura, wszczynając swoje śledztwo, chodzi o kwestię używania sygnałów dźwiękowych podczas przejazdu kolumny rządowej. Zeznania funkcjonariuszy BOR były dowodami w śledztwie w Krakowie, a potem w procesie przed Sądem Rejonowym w Oświęcimiu oraz w postępowaniu odwoławczym przed Sądem Okręgowym w Krakowie.
ZOBACZ: Ludzkie szczątki odnalezione na żwirowni. "Ktoś podrzucił"
W śledztwie krakowskiej prokuratury kierowca Fiata Seicento został oskarżony o nieumyślne spowodowanie wypadku. W połowie marca 2018 r. krakowska prokuratura okręgowa wystąpiła do sądu w Oświęcimiu o uznanie winy z warunkowym umorzeniem postępowania na okres próby jednego roku. W lipcu 2020 r. sąd ten uznał, że kierowca jest winien nieumyślnego spowodowania wypadku. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał, że także kierowca BOR złamał przepisy. W lutym 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał wyrok wobec kierowcy.
Sprawa wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu znalazła się w raporcie Prokuratury Krajowej z audytu spraw z lat 2016-2023, w których stwierdzono nieprawidłowości.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej