Chcą odbudować potęgę wojskową. Nowy kierunek obrany na Kremlu
Rosja zacieśnia więzi z państwami Afryki, wykorzystując rozwój kontynentu do wysyłania dyplomatów, oficerów wywiadu i agentów wpływu - przekazała estońska służba wywiadu zagranicznego. Z drugiej strony, relacje nie układają się tak świetnie. Raport wskazuje, że stosunki z krajami Afryki zostały nadszarpnięte, po tym, jak część afrykańskich studentów została wysłanych na front w Ukrainie.

Rosja zacieśnia więzi z państwami Afryki, a rozwój tego kontynentu stwarza nowe możliwości wysłania dyplomatów, oficerów wywiadu oraz agentów wpływu, którzy zostali wydaleni z innych krajów i nie mogą już przebywać na misjach w Europie lub szerzej na Zachodzie - oceniła estońska służba wywiadu zagranicznego.
"Moskwa stara się przekonać mieszkańców Afryki do własnych narracji i rozpowszechniać antyzachodnie hasła" - czytamy w tegorocznym raporcie Agencji Wywiadu Zagranicznego (VLA).
ZOBACZ: Nowe pobory do rosyjskiej armii. Putin podpisał dokument
W propagandzie tej Rosja przedstawiana jest jako "obrońca prawdziwie wielobiegunowego porządku świata i suwerenności, oferujący współpracę na zasadzie równego partnerstwa", w przeciwieństwie do "neokolonialnych, niesprawiedliwych i protekcjonalnych" warunków, które stwarza Zachód.
Rosja wzmacnia więzi z Afryką
Zwrócono przy tym uwagę, że oprócz tradycyjnej współpracy wojskowej, Moskwa jest coraz bardziej zainteresowana promowaniem swojej "miękkiej siły", takiej jak edukacja i kultura. Przykładowo - podkreślono - fundacja Russkij Mir, promująca język rosyjski za granicą, rozszerzyła swoją działalność, otwierając nowe centra w Burundi i Ugandzie.
Ponadto coraz więcej afrykańskich studentów studiuje na rosyjskich uniwersytetach, a rosyjskie agencje państwowe zawarły porozumienia oraz uruchomiły programy edukacyjne skierowane do obywateli Czadu, Erytri, Dżibuti czy Gwinei. W 2025 r. na rosyjskich uczelniach zarejestrowanych było ok. 35 tys. studentów z Afryki.
ZOBACZ: Afrykańczycy w szeregach armii Putina. "Zwerbowani podstępem"
Z drugiej jednak strony - zaznaczono w raporcie - te "serdeczne stosunki" z krajami afrykańskimi zostały nadszarpnięte po tym jak część zagranicznych studentów w tym pochodzących z Zambii, Tanzanii, Gwinei, Kamerunu, Erytrei, czy Nigerii zostało zwerbowanych i wysłanych na front ukraiński, na śmierć. Niektóre rodziny nie otrzymały odszkodowań, a ambasady nie zostały poinformowane o ofiarach.
Estońskie służby poinformowały również, że Moskwa intensywnie przygotowuje się w tym roku do organizacji trzeciego szczytu Rosja-Afryka. Poprzednio to wydarzenie odbyło się w 2023 r. w Petersburgu oraz w 2019 r. w Soczi.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej