Zmiany na szczycie NATO. Jednym z dowódców zostanie polski generał

Świat

Po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego obejmie dowództwo połączone NATO w Brunssum. Informację przekazał szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła, precyzując, że stanowisko to przypadnie "czterogwiazdkowemu generałowi". To jednak niejedyny awans polskich żołnierzy w strukturach Sojuszu.

Czołg z polską flagą i flagą NATO na poligonie
Wojsko Polskie/St. chor. mar. Arkadiusz Dwulatek (Zdj. ilustracyjne)
Polski generał na czele dowództwa NATO w Brunssum

"Po raz pierwszy w historii oficer Wojska Polskiego - czterogwiazdkowy generał - stanie na czele dowództwa połączonego NATO - JFC Brunssum! Ważny dowód zaufania do Wojska Polskiego i naszych wysiłków obronnych!" - napisał na platformie X gen. Wiesław Kukuła.

 

Wcześniej we wtorek przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO admirał Giuseppe Cavo Dragone poinformował o uzgodnieniu nowego podziału odpowiedzialności na najwyższych stanowiskach wojskowych w Sojuszu.

Rotacja dowódców z Polski i Niemiec

Pierwszy komunikat w sprawie roszady w dowództwie sił NATO opublikowano w miniony piątek. "Niemcy i Polska będą dzielić dowództwo nad Połączonym Dowództwem Sił Brunssum na zasadzie rotacyjnej" - wyjaśniono.

 

"Wielka Brytania przejmie dowództwo nad Połączonym Dowództwem Sił Norfolk, a Włochy zrobią to samo dla Dowództwa Sił Połączonych w Neapolu, które obecnie są kierowane przez Stany Zjednoczone" - dodano na stronie Sojuszu.

 

Jak podkreślono, "w rezultacie wszystkie trzy Połączone Dowództwa Sił (czterogwiazdkowe), które przewodzą na poziomie operacyjnym w kryzysach i konfliktach, będą kierowane przez Europejczyków".

 

Z komunikatu wynika, że porozumienie wpisuje się w dążenie do bardziej sprawiedliwego podziału odpowiedzialności w NATO: Europa bierze na siebie większą rolę przywódczą, a USA utrzymują kluczowe funkcje dowodzenia, w tym stanowisko SACEUR.

Zmiany w dowództwie JFC Brunssum. Na czele polski generał

Zmiany zakładają istotniejszą rolę europejskich sojuszników w wojskowym kierownictwie. Z zapewnień admirała Dragone wynika, że Stany Zjednoczone potwierdziły jednocześnie swoje zdecydowane zaangażowanie w NATO.

 

Generał Kukuła nie ujawnił, kto konkretnie z Polski obejmie dowództwo. Obecnie jednak w czynnej służbie w Wojsku Polskim jest dwóch czterogwiazdkowych generałów - pierwszym z nich jest on sam, drugi natomiast to gen. Sławomir Wojciechowski, dotychczasowy przedstawiciel Polski w Komitetach Wojskowych NATO oraz UE.

 

ZOBACZ: Sąsiad Polski postawił na "solidarność w regionie". Chodzi o nobla dla Trumpa

 

Polski generał zastąpi na stanowisku szefa JFC Brunssum gen. Ingo Gerhartza z Niemiec, który kieruje dowództwem od czerwca ub.r. Od ponad 20 lat dowódcami JFC Brunssum byli wyłącznie generałowie niemieccy lub włoscy.

 

Dowództwo w holenderskim Brunssum odpowiada za obronność oraz działania wojsk NATO w regionie Europy Środkowej. Inne połączone dowództwa funkcjonują w Neapolu (region południowy Europy) oraz w Norfolk (odpowiedzialność za bezpieczeństwo na Atlantyku).

Polscy oficerowie awansują w strukturze NATO

Ogłoszony przez gen. Kukułę awans polskiego oficera to niejedyny sukces rodzimych wojskowych.

 

Pod koniec stycznia Sztab Generalny WP poinformował, że po wygranym konkursie gen. bryg. Jarosław Mokrzycki i płk. Mirosław Postołowicz przejmą funkcje dyrektorów operacyjnych w Sztabie Wojskowym UE i NATO.

 

ZOBACZ: W Warszawie zawyją syreny. Komunikat Dowództwa Generalnego

 

Gen. bryg. Jarosław Mokrzycki 1 września zajmie stanowisko dyrektora ds. operacyjnych w Sztabie Wojskowym UE. Natomiast płk. Mirosław Postołowicz 1 października obejmie funkcję dyrektora Jednostek Wsparcia Łączności w Agencji NATO ds. Łączności i Informatyki (NCIA).

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie