Rosjanie "pokonali" system Elona Muska. Mają lepsze rozwiązanie

Świat

Przedstawiciel ukraińskiego resortu obrony przyznał, że Rosjanie są w stanie obejść ograniczenia, jakie wynikają z wyłączenia systemów łączności Starlink przez amerykańską firmę SpaceX należącą do miliardera Elona Muska. Armia kraju agresora ma stosować rozwiązanie, które pozwala uzyskać większą precyzję ataku niż korzystanie z rozwiązania zza oceanu.

Ukraiński żołnierz w kamuflażu ustawia antenę satelitarną Starlink.
Mil.gov.ua
Ukraiński żołnierz przygotowuje antenę Starlink do użycia na froncie (zdj. ilustracyjne)

Opinię o rozwiązaniu stosowanym przez przeciwnika wyraził w wywiadzie dla ukraińskiego Radia NV doradca ministra obrony Ukrainy Serhij Beskrestnow. - Widzimy jak teraz Rosjanie atakują,(…) to kierowanie Shahedami za pomocą sieci radiowej, sieci Mesh, prosto z Rosji - powiedział.

 

Jego zdaniem należało podjąć działania w celu blokowania tego rodzaju łączności co najmniej kilka miesięcy temu.

Metoda stosowana przez Rosjan. Bardziej precyzyjna niż GPS i Starlink

Zastosowane przez stronę rosyjską rozwiązanie polega na zamontowaniu na dronach modemów, które są w stanie jednocześnie odbierać i emitować sygnał radiowy i koordynować łączność między sobą. To pozwala na większą precyzję ataków niż korzystanie z sygnału GPS czy łączności systemu Starlink.

 

ZOBACZ: Ukraińcy nie wierzyli własnym oczom. F-16 zestrzelił drona nad ich głowami

 

Strona ukraińska opracowuje aktualnie sposoby przeciwdziałania wykorzystaniu tego typu sieci przez armię rosyjską.

 

Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow poinformował w czwartek o zablokowaniu działania wszystkich terminali internetowych Starlink, z których korzystają rosyjscy wojskowi.

Wyłączenie Starlinków. Partyzanci: Rosjanie ostrzeliwali samych siebie

Blokada została wprowadzona przez dostawcę, należącą do Elona Muska firmę SpaceX, która jest właścicielem konstelacji satelitów Starlink, zapewniających dostęp do internetu.

 

ZOBACZ: Obiekty nad polsko-białoruską granicą. Jest komunikat wojska

 

Z informacji ukraińsko-tatarskiego ruchu oporu Atesz wynika jednak, że wyłączenie terminali miało chwilowy wpływ na rosyjski system dowodzenia. Zdaniem partyzantów rosyjscy żołnierze często tracili łączność wzdłuż całej linii frontu, w wyniku czego dochodziło do przypadków tzw. friendly fire, czyli ostrzeliwania własnych pozycji.


"Zależność armii rosyjskiej od cywilnych technologii obróciła się przeciwko niej. Gdy tylko znika łączność, system dowodzenia się rozpada, a wojska zaczynają wyniszczać same siebie" - podkreślono w komunikacie. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie