USA zrywają kontakty z Czarzastym. Ambasador USA ogłasza

aktualizacja: Polska

Ambasador USA w Polsce poinformował o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. "Nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Tuskiem i jego rządem" - wyjaśnił Tom Rose.

Donald Trump przemawia przy mównicy, obok niego Włodzimierz Czarzasty.
The White House/Wikimedia Commons/Klub Lewicy
Ambasador USA odcina się od marszałka Sejmu Czarzastego po jego słowach o Donaldzie Trumpie

"Z dniem dzisiejszym nie będziemy już utrzymywać kontaktów, ani komunikować się z Marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa stały się poważną przeszkodą dla naszych doskonałych relacji z premierem Donaldem Tuskiem i jego rządem" - napisał ambasador USA Tom Rose w serwisie X. 

 

"Nie pozwolimy nikomu szkodzić stosunkom polsko-amerykańskim, ani okazywać braku szacunku Donaldowi Trumpowi, który tak wiele zrobił dla Polski i narodu polskiego" - dodał amerykański dyplomata.

 

Czarzasty nie poprze Nobla dla Trumpa

W poniedziałek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Wyjaśnił, że amerykański przywódca na nią nie zasługuje.

 

Czarzasty skrytykował również pomył utworzenia Rady Pokoju. - Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie – mówił. - Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną - dodawał.

 

ZOBACZ: Czarzasty odpowiada Nawrockiemu: Nie dam się zastraszyć

 

Ocenił, że jest to "łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego". Czarzasty wspomniał też m.in. o "innym interpretowaniu historii" przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach wojskowych czy "instrumentalnym traktowaniu" innych terytoriów, takich jak Grenlandii.

 

- To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje - zadeklarował marszałek Sejmu.

 

Z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. W ubiegły piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja dotycząca poparcia przez marszałka Sejmu ich starań.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Dawid Kryska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie