Oficjalna liczba poległych w Ukrainie. Zełenski podał nowe dane
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ujawnił nowe dane dotyczące strat ukraińskiej armii od początku rosyjskiej inwazji na pełną skalę. Według oficjalnych szacunków na froncie poległo 55 tysięcy żołnierzy, a los wielu kolejnych pozostaje nieznany. To jedna z nielicznych publicznych wypowiedzi władz w Kijowie na temat skali wojskowych strat.

- Na Ukrainie oficjalnie liczba żołnierzy zabitych na polu bitwy, zarówno zawodowych, jak i tych z poboru, wynosi 55 tys. - powiedział Zełenski, którego wypowiedzi były tłumaczone na francuski.
Ukraiński prezydent dodał, że "duża liczba osób" jest oficjalnie uznawanych za zaginione.
Straty Rosji w wojnie z Ukrainą. Najnowszy raport
Portal Kyiv Independent podkreślił, że władze Ukrainy rzadko wypowiadają się publicznie na temat strat poniesionych przez ukraińskie wojsko. Przez pierwsze dwa lata wojny Kijów w dużej mierze unikał podawania takich danych, natomiast w lutym 2024 roku Zełenski informował o 31 tys. poległych żołnierzy - podał portal.
ZOBACZ: Ukraina, USA i Rosja przy jednym stole. Ławrow oskarża Zełeńskieg: To byłby jego koniec
Stacja Sky News przypomniała o styczniowym raporcie amerykańskiego think tanku Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), który szacował liczbę poległych żołnierzy ukraińskich na 100-140 tys., a łączne straty, uwzględniające też rannych i zaginionych - na 600 tys.
Moskwa nie ujawnia swoich strat. Według CSIS były one znacznie większe od ukraińskich. Think tank oszacował je na około 1,2 mln, wliczając zabitych, rannych i zaginionych, a liczbę zabitych określił na nawet 325 tys.
Ślimacze tempo rosyjskiej ofensywy. "Zaledwie 70 metrów dziennie"
Duże straty Rosjan nie przekładają się na zdobycze terytorialne. "Na przykład podczas ofensywy pokrowskiej rosyjskie siły posuwały się ze średnią prędkością zaledwie 70 metrów dziennie. Jest to wolniej niż najbardziej brutalne kampanie ofensywne ostatniego stulecia, w tym słynna bitwa nad Sommą podczas I wojny światowej" - czytamy.
Od początku 2024 roku Rosjanie zdobyli niecałe 1,5 proc. ukraińskiego terytorium. Trwa więc wojna na wyniszczenie, która charakteryzuje się ogromnymi stratami i wydatkami. Moskwa przeprowadza regularne i zmasowane ataki na ukraińskie elektrownie i inne obiekty infrastruktury krytycznej, służące cywilom.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej