Ukraina, USA i Rosja przy jednym stole. Ławrow oskarża Zełeńskieg: To byłby jego koniec
Zakończyły się rozmowy pokojowe delegacji Ukrainy, USA i Rosji w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - poinformowało w środę biuro ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Spotkanie ma być kontynuowane w czwartek. Jednocześnie rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oskarżył prezydenta Ukrainy o torpedowanie porozumienia. - To byłby jego koniec.

"Dziś rozmowy zakończyły się. Oficjalne komunikaty ze strony (szefa ukraińskiej delegacji) Rustema (Umierowa) nadejdą trochę później" - przekazało biuro prezydenckie dziennikarzom.
Na pytanie, czy negocjacje będą kontynuowane w czwartek, nadeszła odpowiedź: Planuje się, że tak.
Negocjacje w Abu Zabi. Na agendzie "pakiet dobrobytu" dla Ukrainy
Wcześniej w środę główny ukraiński negocjator, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umierow przekazał, że ukraińska delegacja przybyła do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, gdzie rozpoczęła spotkania w formacie trójstronnym - Ukraina, USA i Rosja.
Negocjacje zaplanowano na środę i czwartek. Według Umierowa prace w ZEA będą składały się z dwóch części.
ZOBACZ: Negocjacje ws. Ukrainy. Premier wskazał "pułapkę" dla Polski
Poinformował, że przewidziano spotkanie dwustronne ze stroną amerykańską, reprezentowaną przez Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera. Planowane jest omówienie zagadnień dotyczących gwarancji bezpieczeństwa i "pakietu dobrobytu" dla Ukrainy oraz niektórych kwestii dwustronnych.
Umierow powiadomił, że dojdzie również do rozmów trójstronnych. Według szefa RBNiO strona rosyjska "będzie reprezentowana na znaczącym szczeblu i będzie miała mandat do omówienia kwestii wojskowo-politycznych".
"To byłby jego koniec". Ławrow oskarża Zełenskiego
Tymczasem rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow w środę oskarżył prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o to, że nie chce zawrzeć porozumienia pokojowego, ponieważ oznaczałoby to koniec jego kariery politycznej - podała rosyjska państwowa agencja informacyjna RIA.
Zełenski oświadczył, że chce porozumienia, ale nie jest skłonny zgodzić się na rosyjskie warunki, które jak twierdzi oznaczałyby kapitulację, i nie jest gotów oddać Moskwie terytorium, którego jej armia nie zdobyła na polu bitwy.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej