Ujawnili rozmowy Rosjan. Oto co naprawdę żołnierze sądzą o swojej armii

Świat

- Nie jemy, nie pijemy w ogóle. Gdybym się odwrócił na bok, nawet byś mnie nie zauważył - mówił rosyjski żołnierz w nagraniu przechwyconym i upublicznionym przez wojskowy wywiad Ukrainy (HUR). To kolejny materiał, który potwierdza, że w armii kraju agresora występują braki w dostawach żywności.

Żołnierz w zimowym kamuflażu stoi na zaśnieżonej drodze, trzymając broń.
Russian Defense Ministry Press Service/AP
Rosyjski żołnierz skarży się na problemy z wyżywieniem (zdj. ilustracyjne)

Nie wiadomo, z kim kontaktował się żołnierz, którego rozmowę telefoniczną nagrały ukraińskie służby. Z materiału wynika jednak, że Rosjanin skarży się na znaczną utratę wagi i wyczerpanie, stwierdzając, że z powodu niedożywienia mundur "wisi na nim jak wieszaku".

Problemy zaopatrzeniowe Rosjan. "Rozmowa odzwierciedla rosnący trend"

Żołnierz twierdził, że dostawy żywności do jego jednostki praktycznie ustały, przez co on i jego towarzysze broni muszą polegać na wszelkich ograniczonych zapasach, jakie uda im się znaleźć. "Przechwycona rozmowa odzwierciedla rosnący trend opisywany przez ukraiński wywiad: rosyjskie siły frontowe pozostają bez podstawowego wsparcia logistycznego" - napisano w sfinansowanym przy wsparciu rządu w Kijowie serwisie united24media.

 

ZOBACZ: Początek kłopotów Muska. Policja wdarła się do biur

 

Rosjanin zauważył również, że jego stan fizyczny pogorszył się do tego stopnia, że ​​można go rozpoznać jedynie po brodzie. Ukraińscy urzędnicy stwierdzili, że takie doniesienia stają się coraz częstsze w ostatnich tygodniach i sugerują ogólny spadek morale i samopoczucia.

 

"Te skargi wskazują na systemowe problemy logistyczne armii rosyjskiej i pokazują niezdolność dowódców do zapewnienia nawet najbardziej podstawowego zaopatrzenia wojskom na linii frontu" – podał ukraiński wywiad wojskowy w oświadczeniu towarzyszącym publikacji.

Ukraińcy z ofertą dla Rosjan. Uruchomili specjalny program

Ukraińcy przypomnieli przy tej okazji o projekcie "Chcę żyć", oferującego rosyjskim żołnierzom szansę na bezpieczne poddanie się za pośrednictwem specjalnego bota w aplikacji Telegram.

 

Ostatnia publikacja HUR zbiegła się z szerszymi doniesieniami o zmęczeniu i pogarszającym się stanie zdrowia w szeregach armii kraju agresora.

 

ZOBACZ: Odwet Ukrainy. Rosyjskie miasto pozbawione ogrzewania i prądu


Wcześniej ukraińskie służby informowały, że rosyjscy żołnierze zaczęli sięgać po opioidy, aby poradzić sobie z wyczerpaniem psychicznym, nieudanymi atakami i dużymi stratami. W przechwyconych rozmowach telefonicznych rosyjscy żołnierze stwierdzali, że to jedyny sposób na przetrwanie wojny.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie