Sabotaż w niemieckim porcie. Próbowali zniszczyć okręty wojenne

Świat

Policja aresztowała dwóch mężczyzn podejrzanych o próbę sabotażu na okrętach marynarki wojennej - poinformowała we wtorek niemiecka prokuratura. Mężczyźni usiłowali zniszczyć dwie korwety stacjonujące w Hamburgu.

Szara korweta wojenna z numerem burtowym F 261 na wodzie obok falochronu z latarnią morską.
AP/THOMAS HAENTZSCHEL
Dwóch mężczyzn próbował zniszczyć okręty w Hamburgu. Na zdjęciu niemiecka korweta Magdeburg

Agencja Unii Europejskiej do spraw Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości w Sprawach Karnych (Eurojust) przekazała, że jeden z podejrzanych, 37-letni obywatel Rumunii, został zatrzymany w Niemczech, a drugi - 54-letni obywatel Grecji - w rodzinnej wsi.

 

Jednocześnie przeszukano miejsca zamieszkania obu mężczyzn i zabezpieczono obciążające ich dowody.

Próbowali zniszczyć niemieckie korwety. Dwie osoby zatrzymane

Zgodnie z ustaleniami śledczych z Niemiec, Grecji i Rumunii podejrzani, którzy pracowali w porcie w Hamburgu, mieli w 2025 r. wrzucić ponad 20 kg żwiru do bloków silników kilku niemieckich korwet zacumowanych w tym porcie, a także przebić przewody doprowadzające wodę pitną, zdjąć korki ze zbiorników paliwa oraz dezaktywować elektroniczne wyłączniki bezpieczeństwa.

 

Podkreślono, że działania te mogły spowodować poważne uszkodzenia jednostek i znacząco opóźnić ich wypłynięcie, co w konsekwencji "zagrażało operacjom niemieckiej marynarki wojennej". Prokuratura nie wyklucza, że mogli dopuścić się też innych aktów sabotażu.

 

ZOBACZ: Ukraińcy oskarżeni o akty sabotażu. Ambasador wydał pilny apel

 

Te, które stały się podstawą aresztowania, wykryto podczas ubiegłorocznej inspekcji w hamburskiej stoczni, a o jej rezultatach informowała niemiecka prasa.

Akty sabotażu w północnych Niemczech

Niemcy od początku wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie zmagają się z serią incydentów, które były najprawdopodobniej aktami sabotażu wymierzonymi w ich infrastrukturę bezpieczeństwa.

 

Pod koniec września 2025 roku na terenie północnych Niemiec zaobserwowano roje dronów nieznanego pochodzenia, które zbliżyły się do strategicznych obiektów.

 

Według wewnętrznej notatki niemieckiego rządu, podejrzane obiekty latające po raz pierwszy zarejestrowano 25 września po godzinie 21 nad zakładami Thyssenkrupp. Następnie nad kliniką Uniwersytecką w Kilonii zauważono "grupę dronów z dronem wiodącym", a po 22 podobna grupa pojawiła się również nad elektrownią przybrzeżną i Kanałem Północno-Wschodnim.

 

ZOBACZ: Niemcy stanęły. Kompletny paraliż w 150 miastach

 

W zeszłym roku niemieckie media donosiły również o zaobserwowaniu bezzałogowców nad portami, z których korzysta niemiecka marynarka wojenna.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie