Wielka awaria w Trójmieście. Tysiące ludzi bez ogrzewania
Siedem dzielnic Gdańska oraz Sopot zostały pozbawione ogrzewania i ciepłej wody w związku z awarią elektrociepłowni. Pomimo trudnych warunków w części szkół nie zostaną odwołane zajęcia - chodzi o placówki z własnym źródłem zasilania. W mieście powołano sztab kryzysowy.

Powodem awarii jest nieszczelność jednego z jedenastu urządzeń elektrociepłowni w Gdańsku. Chodzi o kocioł blokowy, który - mimo że elektrociepłownia cały czas pracuje - wpływa na zaniżenie parametrów. Oznacza to, że kaloryfery nie będą działały w pełni sprawnie i w mieszkaniach będą panować niższe temperatur (ok. 15-18 stopni Celsjusza). Przywrócenie działania nieszczelnego obiektu elektrociepłowni jest planowane w środę 4 lutego.
Władze Gdańska zapowiedziały, że w przyszłości planowane są inwestycje, które pozwolą przygotować się na podobne sytuacje w woj. pomorskim. Jak zaznaczono, w ostatnich latach nie występowały tak niskie temperatury.
Na konferencji prasowej przedstawiciele władz miejskich poinformowali, że 12 szkół publicznych w Gdańsku posiada swoje własne źródła zasilania ciepła i zajęcia w tych placówkach nie zostaną zawieszone. W przypadku innych placówek zostają wprowadzone okresowe zasady. Do czwartku w szkołach ponadpodstawowych zajęcia będą odbywać się zdalnie.
W szkołach podstawowych zostanie zorganizowana opieka dla dzieci w salach świetlicowych. Przedszkola i żłobki mają funkcjonować normalnie. Tam gdzie temperatury będą niewystarczające, zostaną dostarczone dodatkowe źródła ciepła. W mieście wprowadzono możliwość wypożyczenia grzejnika w siedzibie Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
W Sopocie, który również doświadcza skutków awarii, zostaną wstrzymane zajęcia w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych.
Więcej informacji wkrótce.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej