Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Pilny komunikat wojska

aktualizacja: Polska

W nocy z piątku na sobotę po raz kolejny zarejestrowano wloty do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi - przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wojsko podjęło decyzję o czasowym ograniczeniu ruchu lotniczego nad woj. podlaskim. Jak poinformowała z kolei Straż Graniczna, obiekty to prawdopodobnie balony przemytnicze.

Żołnierz w pełnym umundurowaniu stoi tyłem do widza przy słupie granicznym, na tle zimowego krajobrazu.
X/16 Dywizja Zmechanizowana
Wojsko monitoruje przestrzeń powietrzną po wlocie obiektów z Białorusi. Fot. ilustracyjna

Jak przekazano w komunikacie na X, obiekty "na podstawie analizy parametrów lotu oceniono z dużym prawdopodobieństwem jako balony przemieszczające się zgodnie z aktualnymi warunkami meteorologicznymi".

 

"Loty obiektów były nieprzerwanie monitorowane przez wojskowe systemy radiolokacyjne" - poinformowało DORSZ.

Balony z Białorusi wleciały w polską przestrzeń powietrzną

Nad województwem podlaskim, w związku z poruszaniem się balonów, wprowadzono tymczasowe ograniczenia w wykorzystaniu części przestrzeni powietrznej dla lotnictwa cywilnego. "Działania te miały charakter prewencyjny i były zgodne z obowiązującymi procedurami" - podkreślili wojskowi.

 

Przekazano również, że nie odnotowano zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej.

 

ZOBACZ: Pilny komunikat Wojska Polskiego. Wlot obiektów z Białorusi

 

"Zdarzenie to stanowi kolejne z serii incydentów o charakterze hybrydowym obserwowanych na wschodnim obszarze Polski" - wyjaśniono.

 

 

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podkreśliło, że jest w stałym kontakcie z właściwymi instytucjami i służbami, prowadząc bieżącą wymianę informacji oraz przekazując dane dotyczące zaobserwowanych obiektów. "Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do realizacji zadań związanych z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej" - zapewniono.

 

Komunikat wydała także Straż Graniczna: "Trwają czynności mające na celu ustalenie okoliczności zdarzenia. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest weryfikowany. Wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa".

Kolejne obiekty nadleciały z Białorusi

Poprzedni taki komunikat DORSZ przekazało w minioną środę. Wówczas informowano, że tego dnia w godzinach wieczornych "obserwowana była wzmożona aktywność bezzałogowych statków powietrznych niewielkich rozmiarów, operujących nad granicą polsko-białoruską".

 

Ruchy bezzałogowców były śledzone przez wojskowe systemy radiolokacyjne. "Nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej" - uspokajało dowództwo.

 

ZOBACZ: Niespodziewany ruch Łukaszenki. Zarządził kontrolę białoruskich wojsk

 

W czwartek w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział dziennikarzom, że "Białoruś prowadzi wojnę hybrydową z naszym krajem". - To jest kolejna odsłona tej wojny. Przedtem balony wysyłali w kierunku Litwy, teraz bardziej w naszym kierunku. (…) Z takim sąsiadem mamy do czynienia - stwierdził.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Patryk Idziak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie