Wiceszefowa KO odpowiada Wójcikowi. "Tłumaczy się" z głowonogów
- Na patostreamach występują różne rodzaje zwierząt, w tym głowonogi. Ostanie badania pokazują, że są to zwierzęta wrażliwe, które warto uwzględniać w takich projektach ustaw - powiedziała w Polsat News wiceprzewodnicząca KO Monika Rosa. To jej komentarz do uwagi posła PiS Michała Wójcika, że wzmianka o głowonogach w projekcie o zakazie patosreamingu świadczy o tym, że jego twórcą jest AI.

Poseł PiS Michał Wójcik zarzucił Koalicji Obywatelskiej, że skopiowała jego projekt o zakazie patostreamingu. Cała sprawa została przez niego określona mianem "złodziejstwa legislacyjnego".
Polityk ocenił w piątek na antenie Polsat News, że KO przepuściła jego projekt przez sztuczną inteligencję, o czym ma świadczyć występująca w nim wzmianka o ochronie głowonogów.
- To jest istota całej sprawy. AI - takie ma inicjały ten, który jest autorem. Wiedział z kim pracuje i dlatego wrzucił wam głowonogi. Bo głowonogi to są zwierzęta, to są na przykład ośmiornice i kałamarnice. Wiedział, że ma do czynienia z ośmiornicą, która opętała cały kraj - stwierdził poseł PiS. Wspomniany fragment o głowonogach występował pierwotnie - jak sprawdził Polsat News - w ustawie o ochronie zwierząt.
Wiceszefowa KO odpowiada Wójcikowi: Może prezydent podpisze
Zarzuty posła PiS odpierała w Polsat News wiceszefowa KO Monika Rosa. - To kompletna bzdura. Te projekty są w jakimś sensie podobne, no ale penalizując patosreaming gdzie miałyby być zmiany, jak nie w kodeksie karnym - powiedziała. Dodała, że przygotowany przez KO projekt zawiera wyjątki dla działalności artystycznej oraz karanie osób promujących hazard.
ZOBACZ: KO chce karać za patotreści w sieci. Jest projekt nowelizacji
- Mnie osobiście cieszy, że te projekty są zbliżone, bo jest bardzo duża szansa na to, że to pozwoli prezydentowi Karolowi Nawrockiemu podjąć słuszną decyzję - powiedziała Rosa. Oceniła, że dzięki temu jest szansa, że głowa państwa podpisze projekt zamiast go zawetować.
Odnosząc się do poruszonej przez Wójcika kwestii obecności fragmentu o głowonogach stwierdziła, że są to zwierzęta, które warto uwzględniać w takich projektach. Jak wyjaśniła, ostatnie badania wskazują, że są to zwierzęta czujące.
WIDEO: Michał Wójcik zarzuca KO kradzież. Dostał odpowiedź od wiceszefowej KO Moniki Rosy

Projekt o zakazie patosreamingu. Najważniejsze założenia
O złożeniu projektu nowelizacji Kodeksu karnego poinformowało w czwartek biuro prasowe KO. Za projekt ma odpowiadać wiceprzewodnicząca KO, szefowa sejmowej komisji ds. dzieci i młodzieży Monika Rosa.
Projekt dodaje artykuł w Kodeksie karnym dotyczący publicznego rozpowszechniania, za pośrednictwem sieci teleinformatycznej, w postaci obrazu lub dźwięku, treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego, a także rozpowszechnianie treści przedstawiających jako autentyczne pozorowane popełnienie czynu zabronionego. Za taką czynność, zgodnie z propozycją KO, będzie groziła kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
ZOBACZ: "Złodziejstwo legislacyjne". Poseł PiS zarzuca KO kradzież
W katalogu czynów zabronionych w projekcie wymieniono czyn zagrożony karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od 5 lat jako umyślne przestępstwo przeciwko życiu lub zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, obyczajności, rodzinie i opiece lub popełnione z użyciem przemocy; znęcanie się nad zwierzętami i głowonogami lub zabicie ich; naruszenie nietykalności cielesnej w sposób prowadzący do poniżenia lub upokorzenia innej osoby. W projekcie zaproponowano wyłączenie spod kary niektórych czynów, o ile będą miały związek z działalnością artystyczną czy naukową.
Kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat będzie również grozić za nielegalną promocję hazardu przez influencerów.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
